Używajcie wieszaków! http://www.idg.pl/news/142664.html
Nie czytam PM. Proszę używać e-mail.
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
SV 2024 WE - program imprezy Już za tydzień odbędzie się zimowa edycja Silly Venture
Nowa obudowa dla 800XL - zostało 36 dni Niewiele ponad miesiąc do końca kampanii.
Zmarł twórca języka BASIC Zmarł Thomas E. Kurtz twórca języka BASIC
Zmiana serwera atari.area Serwis przeszedł właśnie ważną aktualizację infrastruktury
4th Atari ASCII Compo - wyniki Dostępne są już wyniki tegorocznego ATASCII Compo.
atari.area forum » Bałagan » Na pohybel audiofilom!
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Używajcie wieszaków! http://www.idg.pl/news/142664.html
Panowie i Panie, proszę zapiąć pasy:
:D
Zawsze, gdy jestem w sklepie z audio zbiera mnie ogólna radocha. Myślę sobie jakim sknerą jestem, że wieża-kolumny zmontowałem na kablach telefonicznych. :)
Jeszcze się (od roku) nie zrajały pod 2x66Watt (moc audio), długość - po 5 metrów !
A grają na 40% mocy na stałe, może teraz wcale (w domu jest małe baby), ale często dawałem na full.
Panowie i Panie, proszę zapiąć pasy:
Powtarzasz się :P
I o to chodzi by z klienta zrobić idiotę. Jest taki parametr jak PMPO, jak to działa nikt nie wie, nawet kosmici. Na tekturce napisane....MAX POWER PMPO 60W a w środku ohydny nawet nie stabilizowany zasilacz wtyczkowy 9V 600mA. Jak to ma dać 60W ? ? ? Wzmacniacz zbudowany na TEA2025. Działa, działa.... tylko kable muszą być odpowiednie
Dely, to na złość mi piszesz? :)
Poza tym, kable Monstera są 'takiej se' renomy. Na skrętce produkowanej przez Beldena to mi nawet czasami internet nie chce działać. Więc to tu wymagać.
Z ciekawostek - 'nieaudofilskie' połączenie jednego pokoju z drugim mam wykonane za pomocą... 25 metrów skrętki :) Mam w tym kanał lewy, kanał prawy i obraz. Leci toto z komputera na tv :)
Zapomniałem właśnie napisać, że topik specjalnie dla Dhora :)
Jak bawiłem się w car audio, zawody sound off (czyli jakoś dźwięku ) i takie tam..
( jakiś 2002rok )
Udało mi się zająć trzecie miejsce w Sound Off kategoria amator limited
( taka kategoria w której wartość sprzętu audio nie mogła przekroczyć 15tyś złoty )
Kategoria na najlepszą jakość dźwięku, dozwolone było stosowanie procesora dźwięku
Na wcześniejszych zawodach miałem identyczny sprzęt, identycznie zestrojony procesor, scena również była taka sama byłem 5ty
Co zrobiłem zmieniłem tylko kable od wzmacnia do głośników..
Kable kwadratowe DLS-a dały mi właśnie to 3cie miejsce
I puchar
Zestaw przedni miałem podłączony aktywnie, czyli 1 kanał w wzmacniaczu odpowiadał za 1 głośnik oczywiście regulowany zwrotnicą pasywną zrobioną na legendarnym Mundorfie
(był to 5kanałowy wzmacniacz Genesis Five chanel )
tony wysokie takim kablem ( 2x4mm ) -200pln/metr
+ mid basy (2x6mm) -300pln metr
+sub podłączyłem jakiś nakamichi ( 2x10mm ) i był nawet tani bo tylko 150pln/ metr
Najlepsze komentarze audiofilow pod tym newsem przytoczonym przez Dely'ego:
"Brednie.. pewnie podał dźwięk cyfrowy nie analogowy. Przy cyfrowym sygnale nie ma znaczenia jakość kabla " (mowa o kablu _glosnikowym_ ;)
"Markowe kable kosztują ponad 2000 zł i na nich słychać różnicę. Za 100 USD to zwykłe badziewie tylko mocno reklamowane."
Jak nie ma znaczenia, jak ma, skoro odpowiednio rozmagnesowana płyta DVD ma głębszą ostrość i żywsze kolory a na moich kablach dodatkowo jeszcze trójwymiarowy obraz!!!!11111JEDENe^0sin(pi)
"Producenta wieszaków nie podano..." a szkoda:P
niemniej powstaje pytanie: czy audiofile to więksi zboczeńcy niż kolekcjonerzy???:P ;) (żeby nie było)
nie bo oni przynajmniej używają swojego sprzętu...
Udało mi się zająć trzecie miejsce w Sound Off kategoria amator limited
(...)
Na wcześniejszych zawodach miałem identyczny sprzęt, identycznie zestrojony procesor, scena również była taka sama byłem 5ty
Co zrobiłem zmieniłem tylko kable od wzmacnia do głośników..
Oczywiście Twoi konkurenci byli dokładnie ci sami z tym samym spzętem na obydwu "zaawodach", to samo jury, te same warunki akustyczne, ta sama woda w mózgu, etc... Tylko Tobie zmieniły się kablki. :lol:
He, he, to może Ty mi dasz tyle kasiory ile władowałeśw ten sprzęt, a ja będę tobie śpiewał za każde zawołanie. Dźwięk czysty, naturalny, bez metalicznego pogłosu, bez zniekształceń spowodowanych zakrzywieniem kabla energetycznego w ścianie. Usługę świadczę dożywotnio. :)
Buahahahaaaa... no to macie zagwostkę .
Milionerem został mężczyzna, który przyszedł do krakowskiego sklepu po dwa tanie wina. Poprosił też o zakład Dużego Lotka za 2 zł i... wygrał ponad 5 mln zł.
Gdybym ja na przyklad pil tanie wina, co nie robi zreszta zadnej roznicy, ci co pija testowali, wali tak samo jak wino za 50 czy nawet za 500, to bym sobie zamowil jakies fajne przyjemne kable Audiofilskie, i koniecznie ze zloconymi koncowkami.
A wy jak, juz pozamienialiście kabelki na wieszaki? tak sie tylko pytam bo gdyby ktos pozbywal sie jakiegos porzadnego audiofilskiego przewodu to ja z checia sie zaopiekuje.
LOL!
A propos wina. Wlasnie wrocilem ze sklepu z dobrymi francuskimi winami. Nie jestem milosnikiem, kupowalem na prezent. Ucialem sobie jednak pogawedke ze sprzedawczynia i dowiedzialem sie, ze kolekcjonerzy (no powiedzmy: milosnicy) win, ciagle sprzedaja, kupuja, wymieniaja sie winami. Istnieja cale gieldy internetowe win. Przy czym co ciekawe, z tymi najdrozszymi, najlepszymi (jak sie przypuszcza) winami, robia wszystko, tylko ich nie pija :)
Po pierwsze chodzi o kase, po drugie, czasami sie okazuje, ze wino po 50 latach wcale nie smakuje tak jak powinno i nastepuje wielkie rozczarowanie.
Takze fetysz jest fetysz... czy to bedzie cart w folii, wino, czy kabel.
"Producenta wieszaków nie podano..." a szkoda:P
niemniej powstaje pytanie: czy audiofile to więksi zboczeńcy niż kolekcjonerzy???:P ;) (żeby nie było)
Audiofilizm zwykle łączy się z kolekcjonerstwem płyt CD/SACD/Winyli, tak samo jak większość bibliofilii kupuje i zbiera książki.
Takze fetysz jest fetysz... czy to bedzie cart w folii, wino, czy kabel.
Zapewniam cię, mało kto, a wręcz nikt w świecie audio nie chwali się kablem schowanym w szklanej gablocie :)
Takze fetysz jest fetysz... czy to bedzie cart w folii, wino, czy kabel.
Hahaha, wyobrazasz sobie co sie tam w tym winie po 100 albo 200 latach znajduje?
Na sama mysl robi mi sie niedobrze.
No ale sa tacy ktorzy kupia i sprobuja tego wina, beda sie upierac i zycie oddadza za to ze to wino bylo niedobre...
buahahahahahaaa
Przykre, ile nas ta ulomnosc kosztuje, ale co tam nikt nie jest doskonaly. Chcialboy sie powiedziec "Jestem jaky jestem", ale lepiej sobie gulnac ByXa.
Niech zyja ByXy!
nosty napisał/a:Takze fetysz jest fetysz... czy to bedzie cart w folii, wino, czy kabel.
Zapewniam cię, mało kto, a wręcz nikt w świecie audio nie chwali się kablem schowanym w szklanej gablocie :)
Nie, ale chwala sie kablem (fakt ze podlaczonym) za $1000, choc maja z niego dokladnie taki sam pozytek jak ja mam z zafoliowanego carta - tylko i wylacznie satysfakcje ze maja i poczucie ze to cos cennego.
Ba! Ja mam wieksza satysfakcje, bo mi tak bardzo nie zalezy na posiadaniu - wieksza frajde daje mi zdobywanie. I to zdobycie jest trudne, nawet jak sie ma kase. A taki audiofil jak ma kase, to po prostu idzie do sklepu i kupuje...
Ja gram przez SIO2IDE, audiofil wprawdzie uzywa swojego kabla, ale jak wykazalo milion testow i podstawowe wzory fizyczne i tak nie uslyszy roznicy miedzy nim a "wieszakiem". Cala reszta to placebo i marketing.
Z posiadania koleckjoner tez ma wieksza frajde. Zauwaz ile trzeba dac wiecej kasy niz Ty dales aby Cie skusic do sprzedazy. Nikt inny latwo i szybko nie bedzie mial tego co Ty juz masz. Oczywiscie wydajac podobna kase - bo pewnie za kwote z piecioma zerami to bys sie z kolecja rozstal ;-)
Ba! Ja mam wieksza satysfakcje, bo mi tak bardzo nie zalezy na posiadaniu - wieksza frajde daje mi zdobywanie. I to zdobycie jest trudne, nawet jak sie ma kase. A taki audiofil jak ma kase, to po prostu idzie do sklepu i kupuje...
Mylisz się, co do 'łatwości' audiofilizmu w funkcji pieniądza. Niektórzy ludzie latami dobierają klocki, tak, aby zagrały w ten sposób, który im pasuje. Wymiany konektorów, kabli głośnikowych, dopasowywania ich do konkretnych producentów sprzętu, wymiana samych wzmacniaczy i dac'ów. Czasem lepiej zagra tańszy kabel, czasem pomoże odsunięcie kolumn o 0.5 cm od ściany. Reguły nie ma, że jak droższe, to pomoże, bo lepsze.
AS... napisał/a:Udało mi się zająć trzecie miejsce w Sound Off kategoria amator limited
(...)
Na wcześniejszych zawodach miałem identyczny sprzęt, identycznie zestrojony procesor, scena również była taka sama byłem 5ty
Co zrobiłem zmieniłem tylko kable od wzmacnia do głośników..
Oczywiście Twoi konkurenci byli dokładnie ci sami z tym samym spzętem na obydwu "zaawodach", to samo jury, te same warunki akustyczne, ta sama woda w mózgu, etc... Tylko Tobie zmieniły się kablki. :lol:
He, he, to może Ty mi dasz tyle kasiory ile władowałeśw ten sprzęt, a ja będę tobie śpiewał za każde zawołanie. Dźwięk czysty, naturalny, bez metalicznego pogłosu, bez zniekształceń spowodowanych zakrzywieniem kabla energetycznego w ścianie. Usługę świadczę dożywotnio. :)
-jasne
ci sami sędziowie dali mi więcej punktów na scenę i detale...
Z posiadania koleckjoner tez ma wieksza frajde. Zauwaz ile trzeba dac wiecej kasy niz Ty dales aby Cie skusic do sprzedazy. Nikt inny latwo i szybko nie bedzie mial tego co Ty juz masz. Oczywiscie wydajac podobna kase - bo pewnie za kwote z piecioma zerami to bys sie z kolecja rozstal ;-)
zastanawiam się czy na to można zapaść, za bardzo wczuwając sie za młodu w Monopoly/Eurobuisness;);)
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
atari.area forum » Bałagan » Na pohybel audiofilom!
Wygenerowano w 0.043 sekund, wykonano 70 zapytań