Przyczyna wady ustalona, więc teraz parę słów o skutkach. Jak wiadomo, w trybach GTIA przesyłanie informacji jest dwufazowe, to znaczy, że informacja o danym pikselu jest przekazywana przez ANTIC w dwóch kolejnych "cyklach koloru". Najpierw bit2 (linia AN0) i bit3 (linia AN1), a potem odpowiednio bit0 i bit1. Ponieważ jeden "cykl koloru" za sprawą opóźnienia wypada z gry, dane interpretowane są błędnie. Po pierwsze - mieszają się ze sobą dane sąsiednich pikseli (młodsze bity pochodzą z następnego piksela), a po drugie - bit0 zamienia się miejscami z bit2, a bit3 z bit1. Liczba kolorów nie ulega przy tym zmianie, zmienia się tylko ich przyporządkowanie. Przykładowo w teście GTIA z SysInfo kolejne szesnaście pionowych pasów ma jasności: 0,4,8,12/13,1,5,9,13/14,2,6,10,14/15,3,7,11,15/12.
Ceterum censeo Germaniam esse delendam.