Mam i ja :)
Jestem pod wrażeniem. Naprawdę dobre. Podziękowania dla pomysłodawcy.
Pozdrawiam.
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Edytor MCM od TeBe/Madteam TeBe/Madteam prezentuje pierwszą wersję edytora map w trybie Multi Color Map na Atari.
Test7800 0.7.3 Nowa wersja emulatora Atari 7800 z obsługą kontrolerów Paddle, Trakball oraz poprawkami rdzenia CPU.
HDDRIVER 12.76 Nowa wersja sterownika HDDRIVER poprawia obsługę Fast-RAM i zapowiada przełomową współpracę z EmuTOS.
Fujisan 1.1.1 Nowa wersja emulatora Fujisan stawia na integrację z FujiNet-PC i porzuca wsparcie dla Windows.
Echa Last Party 2026 Relacja wideo i pliki ze zlotu w Licheniu Starym są już dostępne.
atari.area forum » Posty przez tOri
Mam i ja :)
Jestem pod wrażeniem. Naprawdę dobre. Podziękowania dla pomysłodawcy.
Pozdrawiam.
Witam,
UPDATE YAMari i zakończenie tworzenia części sprzętowej.
Na stronie zamieściłem wersję, w której jest możliwość ustawienia adresu w obszarze $D5XX co $20 bajtów. Takie rozwiązanie pozwoli na współistnienie z innymi rozszerzeniami o ile te również będą pilnowały swoich obszarów I/O.
TERAZ WAŻNE PYTANIE:
Czy znajdzie się jeden, dwóch albo trzech koderów chcących napisać coś użytecznego dla YAMari? Np. edytor instrumentów albo player jakiegoś popularnego i niezbyt złożonego formatu dla AdLiba?
Dla chętnych będę miał trzy egzemplarze testowe. Kontakt -> PM
Pozdrawiam
U mnie identyczne objawy występowały gdy puściły luty na gnieździe kartridża w 800XL Gdy wkładałem carta w gniazdo dostawałem właśnie takie krzaki. Po wyjęciu czasami komp się normalnie odpalał a za kilka minut niespodziewanie znów pojawiały się krzaki na ekranie. Pomogło przelutowanie.
Ewidentnie dobry trop - być może w innym miejscu ale to jest także prawdopodobne tak jak i przypadkowe zwarcia ...
Pozdrawiam
Cześć,
No - niestety ale tak jak pisze Bluki - nic nie jest pewne chociaż ja bym stawiał na jakiegoś paprocha, który za zworkę gdzieś robi. To takie gdybanie ale jeśli masz sprężone powietrze - solidnie przedmuchaj pod scalakami i powytrząsaj płytę. Jednak jeśli coś się mocniej upaliło to tylko solidny serwis pomoże.
Także po raz pierwszy widzę takie częściowe uruchamianie się komputera :) Ciekawy przypadek... Jestem bardzo ciekawy jakie jest rozwiązanie.
Pozdrawiam
A nie lepiej byłoby zrobić elastyczne połączenie raczej niż sztywne pomiędzy ekspanderem a komputerem?
...
Hm?
O tym sam również myślałem. Propozycja do zastosowania. Myślę, że użycie tasiemki dołączanej pomiędzy slot a extender jest najlepszym pomysłem bo jeśli ktoś chciałby jednak połączyć sprzęt "na sztywno" też mógłby to zrobić No i odpadnie w ten sposób ewentualny problem przełamania któregoś z przewodów. Oczywiście dla XL tasiemka to w zasadzie jedyne rozwiązanie. Myślałem nad gniazdem od spodu płytki i dołączanej przejściówce, ale w rezultacie już tego do XE raczej by się nie dało dołączyć wprost choć wtedy expander leżałby na górze XL nad wlotem cartridge i samo by sie tak jakoś to wszystko ułożyło ;)
@Pin - no to za jakiś czas pewnie będzie. Sam wstępnie przetestuję czy nie ma jakichś byków i dam Ci "na tortury"
Uwaga na carty, które mają różne gniazda/złącza nie na krawędzi carta, ale na środku (np. sampler z Mirage-a). Albo z kostkami flash/eprom (SIC!), albo z kartami CF (SIDE). Niektóre mają przyciski na obudowie, gniazda itd. A niektóre carty są wręcz chyba przelotowe więc mają gdzieś dodatkowe gniazdo.
Tutaj się nie da za bardzo zaszaleć :) Wkładając carty w sloty trzeba wtedy je odpowiednio w nich poukładać. Można by zwiększyć odległości pomiędzy slotami ale i tak sprzęt jest już duży. Po włożeniu w XE lewa krawędź zrównuje się z krawędzią komputera, czyli w rezultacie będzie nawet lekko wystawać. Wszystko wyjdzie na wierzch gdy to zrobię i pójdzie do testów.
Pozdrawiam
Witam,
To co w załączniku to najprawdopodobniej będzie pierwszy egzemplarz testowy.
Po lewej 5 przycisków, poniżej lekko w prawo - cztery LED wskazujące aktywny slot CART. Sygnały sterujące w złączu CART są buforowane. Tylko jeden CART ROM może być więc bufory pełnią jednocześnie rolę izolatorów.
SLOTY CART+ECI (szyna systemowa) są zrównoleglone i niebuforowane - rozszerzenia SAME pilnują swoich obszarów!
Wszelkie uwagi są jak najbardziej pożądane.
Pozdrawiam
Witam,
Również poproszę 10 szt.
No to widzę, że interes się kręci :)
Ano właśnie że nie :(
Nie mam czasu na zajmowanie się produkcją. Dlatego też w zasadzie wszystko co robię czy wymyślam udostępniam jako otwarty projekt. Musiałem tinctu odmówić...
Obecnie składam 4 cartridge testowe dla koderów, którzy chcieliby podjąć się napisania softu dla nowego muzycznego pudełka (jeden już jest zarezerwowany). Za jakieś 2 tygodnie powinienem mieć carty gotowe i przetestowane. Pytanie czy znajdą się jeszcze chętni aby powalczyć z OPL3 na Atari :)
Poza tym ciągnę jeszcze inne projekty... i czasami, tak przed spaniem, wpadnę na forum, hehe.
Pozdrawiam
@Pin
Obecnie siedzę pomiędzy SIDari a YAMari nad takim prostawym extenderem CART+ECI dla serii XE - być może z przelotką cartridge dla XL. Jeżeli to w końcu popełnię - dam Ci taki do testów. Zobaczymy czy wystarczy dla prostych zastosowań. To byłby "rozmnażacz" szyny do 3 slotów - zrównoleglenie linii bez żadnych udziwnień no i plus cztery przełączane sloty CART.
Pozdrawiam
P.S.
Na razie mam wstępniak projektu - spore to wyszło ale ze względu na wtyki zasilania i video tak musi być niestety. Może tez okazać się, że i tak jest za mało miejsca i trzeba będzie poszerzać. Całość jest w kształcie L jak widać. Sloty są rozmieszczone co cal (mniej więcej). Wsadziłem cztery sloty CART+ECI - zastanawiam się nad trzema. Coś w tym stylu zmontuję za jakiś czas...
Cześć,
No - niestety ale Adlibtracker2 wrzuca masę swoich "efektów", także zapewne dane potrzebne na song oraz patterny są sporej wielkości.
Może lepiej odstawić A2M i spróbować z czymś prostszym - nie wiem jak to jest z plikami HSC ale to może być skromniejsze w wymiarach. Są także inne formaty.
Na Pigwie jest kolekcja plików. Nie mogę znaleźć opisu formatów ale przyznam, że na siłę nie szukałem. Podejrzewam, że opisy formatów mogą być zawarte w dokumentacjach playerów-trackerów....
ftp://ftp.pigwa.net/stuff/mirror/chiptune.de/adlib/
Może tak wielkie obszary są rezerwowane dla maksymalnych możliwości AT2?
Pozdrawiam
Cześć,
Na razie świadomie się odseparowywuję od "tamtej rzeczy" jak zauważył drac030 :) To w założeniach ma być taki lekki "debilek", który pozwoli na trzymanie 4 cartów w slotach i np. Karin i jakiś może inny cart z rozszerzeniem. Tak jak chciałby wieczór aby odpalić SlightSIDa i YAMari razem. Z tym, że wtedy rozszerzenia muszą dbać o swoje adresy (np. zworkologia)
Rozumiem Cie mono - ale to o czym piszesz to temat dużo poważniejszy. Myślę, że da się zrobić ale wtedy każde rozszerzenie w zasadzie powinno pracować jako ND żeby wykorzystać zalety takiego rozwiązania. Hardware Atari zostało zaśmiecone i tyle. Jeżeli masz swoje przemyślenia to pisz bo samemu trudno przejechać przez wszystkie możliwości...
Na początek coś prostego - OK? Tak czy siak powinno być użyteczne.
Pozdrawiam
Cześć,
Dodatkowy kabelek ma połączyć slot CART w XL z expanderem, który będzie wykonany w standardzie XE.Z jednej strony wtyk w postaci CARTa a z drugiej gniazdo krawędziowe aby się wpiąć w expander. Nie będzie to długie i nie powinno być problemów z transmisją.
Innym rozwiązaniem jest zbudowanie dwóch różnych urządzeń do dwóch różnych serii - XL i XE. Też mam pomysły jak to zrobić. Expander XE jest bardziej uniwersalny w porównaniu do XL. Expander XL pozwoliłby tylko na rozszerzenie złącza CART a XE - całości.
Masz odpowiedź na dwa pytania :)
Witam,
Chciałbym wrzucić pod dyskusję moje przemyślenia nt. rozszerzenia szyny Atari - w nowym wątku aby nie mieszać z 1090.
Moja propozycja wygląda następująco:
http://atari.neostrada.pl/expander.pdf
1. 3 sloty CART+ECI wyłącznie dla rozszerzeń, np. KMK IDE i SlightSID w tym samym czasie - myślę, że to jest możliwe o ile rozszerzenia same z siebie nie będą w konflikcie na wspólnej szynie.
2. 4 sloty CARTRIDGE przełączane ręcznie przyciskami - czyli z możliwością wyboru albo też całkowitego odłączenia - w tym samym czasie tylko jeden cartridge może być aktywny. Po przełączeniu zawsze będzie wymagany reset. Co jest niezłe - reset będzie "na zimno". Po włączeniu komputera wszystkie sloty są odłączone.
3. dla serii XL będzie wymagany dodatkowy kabelek z gniazda CART do expandera.
Siedem slotów to dużo - szacuję, że długość PCB expandera to około 20cm i należy mieć na uwadze, że z tyłu XE trzeba będzie mieć trochę miejsca :)
Zastanawiam się nad buforowaniem całości szyny - to mogłoby być przy okazji takie małe 1090 ;-)
Zaprojektowanie tego i zmontowanie do trochę dalsza przyszłość (ciągnę inne zadania na razie - expander jest 4 w kolejce...) Poczyniłem już kilka eksperymentów i kawałek projektu mam przetestowany. Czekam teraz na sloty ISA do pocięcia...
Zapraszam do komentowania i oceniania. Projekt jest na poważnie bo taki expander jest naprawdę potrzebny a i ja chciałbym się podjąć zbudowania w końcu czegoś takiego.
Pozdrawiam
Przecież nie mówię o klęsce :D, a /HALT trzeba by dorobić - zatrzymanie procesora i odcięcie Antica daje totalny dostęp do systemu chociażby innemu procesorowi.... Tak sobie też myślę, że sloty na płycie głównej mogłyby być w formacie XE - no bo czemu nie. Czy ktoś zakłada, że to ma być tożsame z 1090 i będą używane w tym karty dla 1090??
Tak sobie tylko myślę ;)
Pozdrawiam
toriman1 napisał/a:I w zasadzie tylko serię XE należy brać poważnie pod uwagę. Seria XL odpada.
No teraz to sobie jaja robisz. Chcesz odpaść to lepsze Atari? :) A hasło "Power Without a Price" to już Tramiel wymyślił i zgodnie z nim ulepszył 1090 tak, że je zlikwidował :)
No prosze pana, jaj sobie nie robie ;-) 800XL moim zdaniem tez jest lepsiejsze ale nie ma myka na szynie choć to można naprawić. I tak musiałyby być dwie wersje. I tego można się trzymać :) Co zaś do cartridge expander - zrobi się. Kwestia czasu. W sumie szkoda, że 1090 nie weszło na serio do produkcji. Ciekawie też by wyglądało 1090XE. Ale to se ne vrati...
Niom - trochę od tyłu ale to małe miki :)
Ale nie jest powiedziane, że D1XX jest potrzebne w tych slotach. To już zależy od konstrukcji kart. W każdym razie samemu 1090 ten sygnał się pewnie by przydał.
Z tego co poczytałem o nowych urządzeniach - każde urządzenie i tak musi dekodować swój obszar więc obecność bądź nie $D1XX nie przesądza o użyteczności PBI - jednak brak /HALT w bardzo poważnym stopniu upośledza to złącze i zdecydowanie preferowanym pozostanie CART+ECI. Nie da się za bardzo bez lutownicy zrobić czegoś uniwersalnego. Extender dla nieprzerobionego XL będzie inny niż dla standardowego XE...Z pewnością będzie mniej funkcjonalny.
toriman1 napisał/a:PBI XL nie ma /HALT
Ale na ECI (czyli na nowszej wersji) jest. Można byłoby to wziąć pod uwagę.
I w zasadzie tylko serię XE należy brać poważnie pod uwagę. Seria XL odpada. Co więcej ECI ma także $D1XX co trzeba w XL robić zewnętrznym dekoderem.
Pozdrawiam
Krótki napisał/a:Prawda, facet od paru lat ma poważne kłopoty zdrowotne, może być ciężko coś od niego wyciągnąć.
E tam, jeśli to ma być powód, to znaczy, że w sezonie 1996-97 miał równie "poważne kłopoty zdrowotne", bo wtedy też nic się nie dało od niego dostać. Prawda jest taka, jak mikey napisał, to jest pies ogrodnika.
@Yansen: a HALT gdzie?
PBI XL nie ma /HALT niestety :( Jest tylko /RDY, którym też można zatrzymywać procesor ale potrzeba też więcej układów otaczających. Trzeba by akurat lutowaniem /HALT wyciągnąć na szynę co sie da zrobić ale idea pryska.
Drac030 - na początku się trochę rozpisywałem na ten temat jako toriman ale jakoś tak to zgasło - musiałem się pożegnać na dłużej z hobby :-/. Temat w sumie może odżyć ale trzeba by go z rozmysłem zmodyfikować.
Osobiście nie miałbym ochoty odtwarzać 1090. Lepiej zrobić coś bardziej ekstrawaganckiego. Konstruktorzy Atari niestety poszli za bardzo w hasło "Power without Price" i sporo szczegółów jest po prostu spierniczonych i bez lutownicy nie podchodź.
Może za jakiś czas na serio się tym zajmę. Musze pokończyć kilka bieżących spraw i w miarę posiadanego czasu coś tam się wykluje.
@Yansen - fakt - rozpiska sygnałów w slocie jest ale brak /HALT w zasadzie umartwia pomysł jeśli chodzi o jakieś dopałki i inne rozszerzenia tego potrzebujące.
Pozdrawiam
Co do Vendela - tego się właśnie obawiam, ale jak nie to nie i kotwica w plecy...
1090 - w zasadzie tylko po to aby coś na PBI wieszać choć niekoniecznie jako NevDevices - takie trochę niekoszerne tłumaczenie :) Osobiście mogę elektronikę bez problemu do tego zrobić (czasu trochę mi w dobie brakuje) tyle, że nie będzie zgodna z istniejącymi kartami do 1090 a to ze względu na nieznajomość rozłożenia sygnałów, a przede wszystkim zasilania w slotach. Dlatego też za to się nie brałem za bardzo...
Pytanko na marginesie: ktoś ma jakąś oryginalną kartę do 1090?
Pozdrawiam
P.S. KarinMaxi może być taką kartą dla przykładu, no i gdyby jeszcze miejsce w obudowie na napędy było...
Tylko uzyskać je od niego będzie ciężko. Próbowałem kiedyś ze schematami do Lynx Scan Converter, to zasłaniał się brakiem czasu, stanem zdrowia itp. W każdym bądź razie mogę spróbować.
Spróbuj. Nie zaszkodzi a może pomóc. Weź go może na nutę historii, powagi jego atarowskiej misji i zapisania się w annałach na wieki...
Pozdrawiam
A ja się tak tylko zastanawiam - jest jeszcze kilka sztuk na świecie i nikt nie wpadł na pomysł aby zrobić reverse engineering?
Dziwaczne...
Pozdrawiam
P.S. A w zasadzie co by tam poza zasilaczami i buforami szyn miało być? Myślę, że to jest proste w budowie. 74hct245, 74hct244 i w zasadzie to wszystko, może jakiś regenerator Phi2, R/W? Na zdjęciach widać układy w obudowach DIP20 więc to na 99,99% tylko i wyłącznie bufory...
od strony programisty można będzie wykryć gdzie ta YAMari leży?
Tak - da się. Jest procedura testu obecności chipa OPL. Program w Basicu jest u mnie na stronie OPLTEST.BAS. Opis procedury jest w pliku pod linkiem Programming the AdLib/Sound Blaster FM Music Chips - na końcu tekstu.
To przełącznik obrotowy może, w IDE Plus 2.0 ver D jest takowy.
To jest możliwe ale jedynie w połączeniu z komparatorem binarnym. To co podałeś w linku to przykład kodera Binary decimal. Z jednej strony podajesz adresy z linii A5, A6, A7 a z drugiej strony ustawiasz binarnie żądaną kombinację stanów. Gdy stany na liniach adresowych będą takie same jak nastawione koderem - wtedy komparator wygeneruje CHIP SELECT dla układu, który tego potrzebuje. To trochę inny wariant mojej modyfikacji zainspirowanej pomysłem wieczora - nie wiem czy akurat lepszy - w sumie też potrzebuje dodatkowych elementów tyle, że eliminuje pewne ryzyko związane z przełącznikiem 8-pozycyjnym - jest trochę bardziej złożony niż sam dekoder 74HCT138. Tak jak napisałem wcześniej - zmiana adresów jest tak rzadką potrzebą, że w wielu przypadkach raz ustawione - nigdy więcej się nie zmienią. Owszem - w egzemplarzach testowych takie coś jest bardzo przydatne dlatego też wprowadziłem zmiany i zrobię carty z możliwością zmiany adresu. Teraz czekam na elementy bo bez nich trudno cokolwiek na PCB zmieniać.
Pozdrawiam
P.S. OK - przemyślę zarówno Cartridge Port Expander jak i bufory dla nowego 1090. W miarę wolnego czasu. Najpierw dokończę YAMari, później przysiądę nad SIDari - bo też trzeba skończyć, a potem zobaczymy :) W razie gdy będę już miał jakieś wieści - dam znać a forum raczy się wypowiedzieć.
P.P.S. @mono - tak sobie rozmyślałem i doszedłem do wniosku, że czegoś takiego jak opisujesz nie da się w Atari zrobić. Po prostu... Niepełne adresowanie ubija same podstawy. W zasadzie do dyspozycji masz obszar $D5XX i koniec. Bez przeróbek sprzętowych można by wykorzystać $D1XX,$D6XX,$D7XX ale to miejsca dla NevDev i tak lepiej tego nie umartwiać. System jest tak skonstruowany, że w danym momencie w konkretny obszar może być włączone JEDNO urządzenie. Np. może być obecny wyłącznie jeden cart, może by dało się odpalić cart lewy 8kB i cart prawy 8kB ale to byłoby do sprawdzenia. Każde urządzenie może być robione np. pod $D500 ale w Atari muszą być widziane pod różniącymi się adresami i tak też adresowane. najlepszym rozwiązaniem zaś byłoby ustawianie obszaru DIP switchem na rozszerzeniu - tak jak kiedys na PC... Za jakiś czas powinienem przedstawić propozycję takiego extendera, który będzie robił przynajmniej za rozdzielacz cartów. proszę o cierpliwość :)
Niestety - przynajmniej trzeba użyć dekodera 74HCT138 i na niego wpiąć sygnał CCTL ponieważ nawet gdy zmieni się linie adresowe dla YAMari i rejestry znajda się pod, np. $D520 to i tak gdy nastąpi choćby wywołanie adresu $D500 - nastąpi select układu YMF262, ponieważ CCTL jest wpięty bezpośrednio w Yamahę...
OK. Zrobię to, czyli siądę, dodam dekoder, zmienię PCB, zbuduje moduł i powinno być dobrze zamiast przełączalnych zworek dam choćby dip-switch 8, którym będzie można zmienić blok adresowy. Zajmie mi to trochę ale przynajmniej będzie już dosyć rozsądnie...
Pozdrawiam
Dodałem dekoder, który dzieli obszar $D5XX na bloki po $20 bajtów. Switch 8 pozycyjny dostępny po rozkręceniu carta. Podejrzewam, że nieczęsto będą zmieniane adresy, więc zrobiłem to w ten sposób. Druga sprawa to taka, że TYLKO JEDEN z 8 przełączników może być włączony. Jeśli zostaną włączone dwa bądź więcej - może to być szkodliwe dla układu '138 (zwarcie wyjść). Zastosowanie diod na wyjściach z przełącznika usunęłoby to niebezpieczeństwo ale nie widzę sensu pchania coraz większej liczby elementów. Kupię zaraz switche w necie i gdy je dostanę - zrobię PCB i zmontuję taką wersję...
atari.area forum » Posty przez tOri
Wygenerowano w 0.075 sekund, wykonano 22 zapytań