Mam i ja :)
Jestem pod wrażeniem. Naprawdę dobre. Podziękowania dla pomysłodawcy.
Pozdrawiam.
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
zeST 20260101 Projekt zeST doczekał się aktualizacji wprowadzającej dysk GEMDOS, zegar RTC oraz poprawki sieciowe.
Tony Do It 1.1 Poprawki błędów, nowe funkcje oraz ulepszenia w logicznej przygodzie Tony'ego na 8-bitowe Atari.
Jubileuszowy New Year's Disk 2026 Dwudziesta edycja New Year's Disk przygotowana przez PPs właśnie ujrzała światło.
SNDH 2026 Nowa specyfikacja muzyczna wprowadza tagi FRMS i FLAG oraz ujednolicone metadane.
Altirra 4.40 i 4.50 test 1 Avery wydał stabilną wersję 4.40 emulatora Altirra oraz pierwszą testową wersję rozwojową 4.50.
atari.area forum » Posty przez tOri
Mam i ja :)
Jestem pod wrażeniem. Naprawdę dobre. Podziękowania dla pomysłodawcy.
Pozdrawiam.
Witam,
UPDATE YAMari i zakończenie tworzenia części sprzętowej.
Na stronie zamieściłem wersję, w której jest możliwość ustawienia adresu w obszarze $D5XX co $20 bajtów. Takie rozwiązanie pozwoli na współistnienie z innymi rozszerzeniami o ile te również będą pilnowały swoich obszarów I/O.
TERAZ WAŻNE PYTANIE:
Czy znajdzie się jeden, dwóch albo trzech koderów chcących napisać coś użytecznego dla YAMari? Np. edytor instrumentów albo player jakiegoś popularnego i niezbyt złożonego formatu dla AdLiba?
Dla chętnych będę miał trzy egzemplarze testowe. Kontakt -> PM
Pozdrawiam
U mnie identyczne objawy występowały gdy puściły luty na gnieździe kartridża w 800XL Gdy wkładałem carta w gniazdo dostawałem właśnie takie krzaki. Po wyjęciu czasami komp się normalnie odpalał a za kilka minut niespodziewanie znów pojawiały się krzaki na ekranie. Pomogło przelutowanie.
Ewidentnie dobry trop - być może w innym miejscu ale to jest także prawdopodobne tak jak i przypadkowe zwarcia ...
Pozdrawiam
Cześć,
No - niestety ale tak jak pisze Bluki - nic nie jest pewne chociaż ja bym stawiał na jakiegoś paprocha, który za zworkę gdzieś robi. To takie gdybanie ale jeśli masz sprężone powietrze - solidnie przedmuchaj pod scalakami i powytrząsaj płytę. Jednak jeśli coś się mocniej upaliło to tylko solidny serwis pomoże.
Także po raz pierwszy widzę takie częściowe uruchamianie się komputera :) Ciekawy przypadek... Jestem bardzo ciekawy jakie jest rozwiązanie.
Pozdrawiam
A nie lepiej byłoby zrobić elastyczne połączenie raczej niż sztywne pomiędzy ekspanderem a komputerem?
...
Hm?
O tym sam również myślałem. Propozycja do zastosowania. Myślę, że użycie tasiemki dołączanej pomiędzy slot a extender jest najlepszym pomysłem bo jeśli ktoś chciałby jednak połączyć sprzęt "na sztywno" też mógłby to zrobić No i odpadnie w ten sposób ewentualny problem przełamania któregoś z przewodów. Oczywiście dla XL tasiemka to w zasadzie jedyne rozwiązanie. Myślałem nad gniazdem od spodu płytki i dołączanej przejściówce, ale w rezultacie już tego do XE raczej by się nie dało dołączyć wprost choć wtedy expander leżałby na górze XL nad wlotem cartridge i samo by sie tak jakoś to wszystko ułożyło ;)
@Pin - no to za jakiś czas pewnie będzie. Sam wstępnie przetestuję czy nie ma jakichś byków i dam Ci "na tortury"
Uwaga na carty, które mają różne gniazda/złącza nie na krawędzi carta, ale na środku (np. sampler z Mirage-a). Albo z kostkami flash/eprom (SIC!), albo z kartami CF (SIDE). Niektóre mają przyciski na obudowie, gniazda itd. A niektóre carty są wręcz chyba przelotowe więc mają gdzieś dodatkowe gniazdo.
Tutaj się nie da za bardzo zaszaleć :) Wkładając carty w sloty trzeba wtedy je odpowiednio w nich poukładać. Można by zwiększyć odległości pomiędzy slotami ale i tak sprzęt jest już duży. Po włożeniu w XE lewa krawędź zrównuje się z krawędzią komputera, czyli w rezultacie będzie nawet lekko wystawać. Wszystko wyjdzie na wierzch gdy to zrobię i pójdzie do testów.
Pozdrawiam
Witam,
To co w załączniku to najprawdopodobniej będzie pierwszy egzemplarz testowy.
Po lewej 5 przycisków, poniżej lekko w prawo - cztery LED wskazujące aktywny slot CART. Sygnały sterujące w złączu CART są buforowane. Tylko jeden CART ROM może być więc bufory pełnią jednocześnie rolę izolatorów.
SLOTY CART+ECI (szyna systemowa) są zrównoleglone i niebuforowane - rozszerzenia SAME pilnują swoich obszarów!
Wszelkie uwagi są jak najbardziej pożądane.
Pozdrawiam
Witam,
Również poproszę 10 szt.
No to widzę, że interes się kręci :)
Ano właśnie że nie :(
Nie mam czasu na zajmowanie się produkcją. Dlatego też w zasadzie wszystko co robię czy wymyślam udostępniam jako otwarty projekt. Musiałem tinctu odmówić...
Obecnie składam 4 cartridge testowe dla koderów, którzy chcieliby podjąć się napisania softu dla nowego muzycznego pudełka (jeden już jest zarezerwowany). Za jakieś 2 tygodnie powinienem mieć carty gotowe i przetestowane. Pytanie czy znajdą się jeszcze chętni aby powalczyć z OPL3 na Atari :)
Poza tym ciągnę jeszcze inne projekty... i czasami, tak przed spaniem, wpadnę na forum, hehe.
Pozdrawiam
@Pin
Obecnie siedzę pomiędzy SIDari a YAMari nad takim prostawym extenderem CART+ECI dla serii XE - być może z przelotką cartridge dla XL. Jeżeli to w końcu popełnię - dam Ci taki do testów. Zobaczymy czy wystarczy dla prostych zastosowań. To byłby "rozmnażacz" szyny do 3 slotów - zrównoleglenie linii bez żadnych udziwnień no i plus cztery przełączane sloty CART.
Pozdrawiam
P.S.
Na razie mam wstępniak projektu - spore to wyszło ale ze względu na wtyki zasilania i video tak musi być niestety. Może tez okazać się, że i tak jest za mało miejsca i trzeba będzie poszerzać. Całość jest w kształcie L jak widać. Sloty są rozmieszczone co cal (mniej więcej). Wsadziłem cztery sloty CART+ECI - zastanawiam się nad trzema. Coś w tym stylu zmontuję za jakiś czas...
Cześć,
No - niestety ale Adlibtracker2 wrzuca masę swoich "efektów", także zapewne dane potrzebne na song oraz patterny są sporej wielkości.
Może lepiej odstawić A2M i spróbować z czymś prostszym - nie wiem jak to jest z plikami HSC ale to może być skromniejsze w wymiarach. Są także inne formaty.
Na Pigwie jest kolekcja plików. Nie mogę znaleźć opisu formatów ale przyznam, że na siłę nie szukałem. Podejrzewam, że opisy formatów mogą być zawarte w dokumentacjach playerów-trackerów....
ftp://ftp.pigwa.net/stuff/mirror/chiptune.de/adlib/
Może tak wielkie obszary są rezerwowane dla maksymalnych możliwości AT2?
Pozdrawiam
Cześć,
Na razie świadomie się odseparowywuję od "tamtej rzeczy" jak zauważył drac030 :) To w założeniach ma być taki lekki "debilek", który pozwoli na trzymanie 4 cartów w slotach i np. Karin i jakiś może inny cart z rozszerzeniem. Tak jak chciałby wieczór aby odpalić SlightSIDa i YAMari razem. Z tym, że wtedy rozszerzenia muszą dbać o swoje adresy (np. zworkologia)
Rozumiem Cie mono - ale to o czym piszesz to temat dużo poważniejszy. Myślę, że da się zrobić ale wtedy każde rozszerzenie w zasadzie powinno pracować jako ND żeby wykorzystać zalety takiego rozwiązania. Hardware Atari zostało zaśmiecone i tyle. Jeżeli masz swoje przemyślenia to pisz bo samemu trudno przejechać przez wszystkie możliwości...
Na początek coś prostego - OK? Tak czy siak powinno być użyteczne.
Pozdrawiam
Cześć,
Dodatkowy kabelek ma połączyć slot CART w XL z expanderem, który będzie wykonany w standardzie XE.Z jednej strony wtyk w postaci CARTa a z drugiej gniazdo krawędziowe aby się wpiąć w expander. Nie będzie to długie i nie powinno być problemów z transmisją.
Innym rozwiązaniem jest zbudowanie dwóch różnych urządzeń do dwóch różnych serii - XL i XE. Też mam pomysły jak to zrobić. Expander XE jest bardziej uniwersalny w porównaniu do XL. Expander XL pozwoliłby tylko na rozszerzenie złącza CART a XE - całości.
Masz odpowiedź na dwa pytania :)
Witam,
Chciałbym wrzucić pod dyskusję moje przemyślenia nt. rozszerzenia szyny Atari - w nowym wątku aby nie mieszać z 1090.
Moja propozycja wygląda następująco:
http://atari.neostrada.pl/expander.pdf
1. 3 sloty CART+ECI wyłącznie dla rozszerzeń, np. KMK IDE i SlightSID w tym samym czasie - myślę, że to jest możliwe o ile rozszerzenia same z siebie nie będą w konflikcie na wspólnej szynie.
2. 4 sloty CARTRIDGE przełączane ręcznie przyciskami - czyli z możliwością wyboru albo też całkowitego odłączenia - w tym samym czasie tylko jeden cartridge może być aktywny. Po przełączeniu zawsze będzie wymagany reset. Co jest niezłe - reset będzie "na zimno". Po włączeniu komputera wszystkie sloty są odłączone.
3. dla serii XL będzie wymagany dodatkowy kabelek z gniazda CART do expandera.
Siedem slotów to dużo - szacuję, że długość PCB expandera to około 20cm i należy mieć na uwadze, że z tyłu XE trzeba będzie mieć trochę miejsca :)
Zastanawiam się nad buforowaniem całości szyny - to mogłoby być przy okazji takie małe 1090 ;-)
Zaprojektowanie tego i zmontowanie do trochę dalsza przyszłość (ciągnę inne zadania na razie - expander jest 4 w kolejce...) Poczyniłem już kilka eksperymentów i kawałek projektu mam przetestowany. Czekam teraz na sloty ISA do pocięcia...
Zapraszam do komentowania i oceniania. Projekt jest na poważnie bo taki expander jest naprawdę potrzebny a i ja chciałbym się podjąć zbudowania w końcu czegoś takiego.
Pozdrawiam
Przecież nie mówię o klęsce :D, a /HALT trzeba by dorobić - zatrzymanie procesora i odcięcie Antica daje totalny dostęp do systemu chociażby innemu procesorowi.... Tak sobie też myślę, że sloty na płycie głównej mogłyby być w formacie XE - no bo czemu nie. Czy ktoś zakłada, że to ma być tożsame z 1090 i będą używane w tym karty dla 1090??
Tak sobie tylko myślę ;)
Pozdrawiam
toriman1 napisał/a:I w zasadzie tylko serię XE należy brać poważnie pod uwagę. Seria XL odpada.
No teraz to sobie jaja robisz. Chcesz odpaść to lepsze Atari? :) A hasło "Power Without a Price" to już Tramiel wymyślił i zgodnie z nim ulepszył 1090 tak, że je zlikwidował :)
No prosze pana, jaj sobie nie robie ;-) 800XL moim zdaniem tez jest lepsiejsze ale nie ma myka na szynie choć to można naprawić. I tak musiałyby być dwie wersje. I tego można się trzymać :) Co zaś do cartridge expander - zrobi się. Kwestia czasu. W sumie szkoda, że 1090 nie weszło na serio do produkcji. Ciekawie też by wyglądało 1090XE. Ale to se ne vrati...
Niom - trochę od tyłu ale to małe miki :)
Ale nie jest powiedziane, że D1XX jest potrzebne w tych slotach. To już zależy od konstrukcji kart. W każdym razie samemu 1090 ten sygnał się pewnie by przydał.
Z tego co poczytałem o nowych urządzeniach - każde urządzenie i tak musi dekodować swój obszar więc obecność bądź nie $D1XX nie przesądza o użyteczności PBI - jednak brak /HALT w bardzo poważnym stopniu upośledza to złącze i zdecydowanie preferowanym pozostanie CART+ECI. Nie da się za bardzo bez lutownicy zrobić czegoś uniwersalnego. Extender dla nieprzerobionego XL będzie inny niż dla standardowego XE...Z pewnością będzie mniej funkcjonalny.
toriman1 napisał/a:PBI XL nie ma /HALT
Ale na ECI (czyli na nowszej wersji) jest. Można byłoby to wziąć pod uwagę.
I w zasadzie tylko serię XE należy brać poważnie pod uwagę. Seria XL odpada. Co więcej ECI ma także $D1XX co trzeba w XL robić zewnętrznym dekoderem.
Pozdrawiam
Krótki napisał/a:Prawda, facet od paru lat ma poważne kłopoty zdrowotne, może być ciężko coś od niego wyciągnąć.
E tam, jeśli to ma być powód, to znaczy, że w sezonie 1996-97 miał równie "poważne kłopoty zdrowotne", bo wtedy też nic się nie dało od niego dostać. Prawda jest taka, jak mikey napisał, to jest pies ogrodnika.
@Yansen: a HALT gdzie?
PBI XL nie ma /HALT niestety :( Jest tylko /RDY, którym też można zatrzymywać procesor ale potrzeba też więcej układów otaczających. Trzeba by akurat lutowaniem /HALT wyciągnąć na szynę co sie da zrobić ale idea pryska.
Drac030 - na początku się trochę rozpisywałem na ten temat jako toriman ale jakoś tak to zgasło - musiałem się pożegnać na dłużej z hobby :-/. Temat w sumie może odżyć ale trzeba by go z rozmysłem zmodyfikować.
Osobiście nie miałbym ochoty odtwarzać 1090. Lepiej zrobić coś bardziej ekstrawaganckiego. Konstruktorzy Atari niestety poszli za bardzo w hasło "Power without Price" i sporo szczegółów jest po prostu spierniczonych i bez lutownicy nie podchodź.
Może za jakiś czas na serio się tym zajmę. Musze pokończyć kilka bieżących spraw i w miarę posiadanego czasu coś tam się wykluje.
@Yansen - fakt - rozpiska sygnałów w slocie jest ale brak /HALT w zasadzie umartwia pomysł jeśli chodzi o jakieś dopałki i inne rozszerzenia tego potrzebujące.
Pozdrawiam
Co do Vendela - tego się właśnie obawiam, ale jak nie to nie i kotwica w plecy...
1090 - w zasadzie tylko po to aby coś na PBI wieszać choć niekoniecznie jako NevDevices - takie trochę niekoszerne tłumaczenie :) Osobiście mogę elektronikę bez problemu do tego zrobić (czasu trochę mi w dobie brakuje) tyle, że nie będzie zgodna z istniejącymi kartami do 1090 a to ze względu na nieznajomość rozłożenia sygnałów, a przede wszystkim zasilania w slotach. Dlatego też za to się nie brałem za bardzo...
Pytanko na marginesie: ktoś ma jakąś oryginalną kartę do 1090?
Pozdrawiam
P.S. KarinMaxi może być taką kartą dla przykładu, no i gdyby jeszcze miejsce w obudowie na napędy było...
Tylko uzyskać je od niego będzie ciężko. Próbowałem kiedyś ze schematami do Lynx Scan Converter, to zasłaniał się brakiem czasu, stanem zdrowia itp. W każdym bądź razie mogę spróbować.
Spróbuj. Nie zaszkodzi a może pomóc. Weź go może na nutę historii, powagi jego atarowskiej misji i zapisania się w annałach na wieki...
Pozdrawiam
A ja się tak tylko zastanawiam - jest jeszcze kilka sztuk na świecie i nikt nie wpadł na pomysł aby zrobić reverse engineering?
Dziwaczne...
Pozdrawiam
P.S. A w zasadzie co by tam poza zasilaczami i buforami szyn miało być? Myślę, że to jest proste w budowie. 74hct245, 74hct244 i w zasadzie to wszystko, może jakiś regenerator Phi2, R/W? Na zdjęciach widać układy w obudowach DIP20 więc to na 99,99% tylko i wyłącznie bufory...
od strony programisty można będzie wykryć gdzie ta YAMari leży?
Tak - da się. Jest procedura testu obecności chipa OPL. Program w Basicu jest u mnie na stronie OPLTEST.BAS. Opis procedury jest w pliku pod linkiem Programming the AdLib/Sound Blaster FM Music Chips - na końcu tekstu.
To przełącznik obrotowy może, w IDE Plus 2.0 ver D jest takowy.
To jest możliwe ale jedynie w połączeniu z komparatorem binarnym. To co podałeś w linku to przykład kodera Binary decimal. Z jednej strony podajesz adresy z linii A5, A6, A7 a z drugiej strony ustawiasz binarnie żądaną kombinację stanów. Gdy stany na liniach adresowych będą takie same jak nastawione koderem - wtedy komparator wygeneruje CHIP SELECT dla układu, który tego potrzebuje. To trochę inny wariant mojej modyfikacji zainspirowanej pomysłem wieczora - nie wiem czy akurat lepszy - w sumie też potrzebuje dodatkowych elementów tyle, że eliminuje pewne ryzyko związane z przełącznikiem 8-pozycyjnym - jest trochę bardziej złożony niż sam dekoder 74HCT138. Tak jak napisałem wcześniej - zmiana adresów jest tak rzadką potrzebą, że w wielu przypadkach raz ustawione - nigdy więcej się nie zmienią. Owszem - w egzemplarzach testowych takie coś jest bardzo przydatne dlatego też wprowadziłem zmiany i zrobię carty z możliwością zmiany adresu. Teraz czekam na elementy bo bez nich trudno cokolwiek na PCB zmieniać.
Pozdrawiam
P.S. OK - przemyślę zarówno Cartridge Port Expander jak i bufory dla nowego 1090. W miarę wolnego czasu. Najpierw dokończę YAMari, później przysiądę nad SIDari - bo też trzeba skończyć, a potem zobaczymy :) W razie gdy będę już miał jakieś wieści - dam znać a forum raczy się wypowiedzieć.
P.P.S. @mono - tak sobie rozmyślałem i doszedłem do wniosku, że czegoś takiego jak opisujesz nie da się w Atari zrobić. Po prostu... Niepełne adresowanie ubija same podstawy. W zasadzie do dyspozycji masz obszar $D5XX i koniec. Bez przeróbek sprzętowych można by wykorzystać $D1XX,$D6XX,$D7XX ale to miejsca dla NevDev i tak lepiej tego nie umartwiać. System jest tak skonstruowany, że w danym momencie w konkretny obszar może być włączone JEDNO urządzenie. Np. może być obecny wyłącznie jeden cart, może by dało się odpalić cart lewy 8kB i cart prawy 8kB ale to byłoby do sprawdzenia. Każde urządzenie może być robione np. pod $D500 ale w Atari muszą być widziane pod różniącymi się adresami i tak też adresowane. najlepszym rozwiązaniem zaś byłoby ustawianie obszaru DIP switchem na rozszerzeniu - tak jak kiedys na PC... Za jakiś czas powinienem przedstawić propozycję takiego extendera, który będzie robił przynajmniej za rozdzielacz cartów. proszę o cierpliwość :)
Niestety - przynajmniej trzeba użyć dekodera 74HCT138 i na niego wpiąć sygnał CCTL ponieważ nawet gdy zmieni się linie adresowe dla YAMari i rejestry znajda się pod, np. $D520 to i tak gdy nastąpi choćby wywołanie adresu $D500 - nastąpi select układu YMF262, ponieważ CCTL jest wpięty bezpośrednio w Yamahę...
OK. Zrobię to, czyli siądę, dodam dekoder, zmienię PCB, zbuduje moduł i powinno być dobrze zamiast przełączalnych zworek dam choćby dip-switch 8, którym będzie można zmienić blok adresowy. Zajmie mi to trochę ale przynajmniej będzie już dosyć rozsądnie...
Pozdrawiam
Dodałem dekoder, który dzieli obszar $D5XX na bloki po $20 bajtów. Switch 8 pozycyjny dostępny po rozkręceniu carta. Podejrzewam, że nieczęsto będą zmieniane adresy, więc zrobiłem to w ten sposób. Druga sprawa to taka, że TYLKO JEDEN z 8 przełączników może być włączony. Jeśli zostaną włączone dwa bądź więcej - może to być szkodliwe dla układu '138 (zwarcie wyjść). Zastosowanie diod na wyjściach z przełącznika usunęłoby to niebezpieczeństwo ale nie widzę sensu pchania coraz większej liczby elementów. Kupię zaraz switche w necie i gdy je dostanę - zrobię PCB i zmontuję taką wersję...
atari.area forum » Posty przez tOri
Wygenerowano w 0.069 sekund, wykonano 19 zapytań