Może to pomoże:
https://hol.abime.net/2754/review
Ja mgliście kojarzę, że jakaś recka pojawiła się w krajowym Amiga Magazyn. Ale pewien nie jestem.
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
FujiNET firmware v1.5.0 Nowa wersja firmware, która wprowadza szereg ulepszeń i poprawek.
Prima Aprilis Compo 2025 Wystartowała nowa edycja Prima Aprilis Compo, w której obowiązuje jedno wyzwanie - piszemy wyłącznie w Atari BASIC.
maxYMiser FM v1.67 Nowa wersja trackera.
Echa Forevera 23 Wyniki konkursów dla platformy Atari.
Atari Font Maker V1.16.14.4 Narzędzie do projektowania zestawów znaków dla Atari właśnie otrzymało aktualizację
atari.area forum » Posty przez ccwrc
Może to pomoże:
https://hol.abime.net/2754/review
Ja mgliście kojarzę, że jakaś recka pojawiła się w krajowym Amiga Magazyn. Ale pewien nie jestem.
O. Można by wydzielić. Oczywiście po tym jak autorzy potwierdzą, że będzie możliwość wyłączenia muzy ;)
Alley Cat nie ma muzyki. AC ma świetne dżingle i efekty dźwiękowe (także w tle), nie ma tam ciągłego podkładu muzycznego jako takiego. Więc, nie bój się, AC nic nie grozi :P
Przepraszam, że w nowym poście, ale chcę żeby to było zauważone.
@Mq.
Nie wiem do końca jak mam to wyrazić, ale chciałbym żebyś (na przykład TY) uwzględnił to, że twój (powiedzmy) klient jest np. kaleką i NIE PORADZI sobie nigdy z poziomem trudności ustalonym wg. wygórowanych (niskich dla osoby sprawnej fizycznie) wytycznych.
To, że w grze będzie poziom „lamer”, który wg Ciebie jest dla dzieci i niegrywalny bo za łatwy, będzie dla kogoś fajerwerkiem. Bo ten ktoś (z dużym trudem, ale jednak) poradzi sobie z rozgrywką i będzie ona dla niego przyjemna. Tu nie ma żadnej filozofii, nie ma się o co obrażać, to już zostało dawno temu wymyślone i jest w jakichś tam grach nazwane np. jako poziom „rookie”.
Nie wiem. Masz jakieś pytania? Uwagi? Wiem, że ja piszę mając na myśli jakiś kontekst, ale nie wiem i nigdy nie jestem pewien jak taki kontekst wygląda w głowie u kogoś innego.
Być może kogoś uraziłem ze względu na np. kolor skóry (jestem rasistą). No, cóż. Tu nic nie poradzę.
@mono
Ja się zgadzam: może nie zawsze musi lecieć muzyka podczas gry.
@Mq
Zgadzam się z tobą, mój wpis jest emocjonalny i są to tylko i wyłącznie moje odczucia. Bo ja po prostu czekam na Dude Story i mam nadzieję, że sobie z nim poradzę.
Nie wiem, czy będę potrafił i mam cichą nadzieję, że poziom trudności w niektórych newralgicznych miejscach będzie dopasowany bardziej do, hmm, lamerów :]
Edit: jeszcze jedno. Brak dystansu: to, co dla twórcy jest łatwe (po kilkudziesięciu godzinach testów) dla gracza/amatora może być nie do przejścia. Po prostu. Bez żadnej filozofii: to dla mnie za trudne, nie mam czasu żeby ćwiczyć 30 godzin (więcej? mniej?) bo mam dziś 20 minut.
Na wrogim/sąsiadującym forum w lustrzanym wątku:
https://atarionline.pl/forum/comments.p … ionID=6627
Pojawiła się propozycja możliwości wyłączenia muzyki w grze.
Popieram ją w 100% i nawet o tym napisałem (być może raniąc chamskim tonem część niewinnych duszyczek twórców swoją bezpośredniością/naiwnością).
Muzyka nie zapewnia interakcji z grą (wyłączając wyjątki opisane np. poprzez Mq). Prawdziwą interakcję z grą zapewniają „efekty dźwiękowe”. Te efekty dźwiękowe małe atari ma niesamowite. Czasami nie do końca przez to, że są dobre (właściwie nie są), ale przez to, że są dopasowane. I zapewniają PRAWDZIWĄ interakcję.
Podeprę się przykładem: Przemytnik.
Tam nie ma muzyki. I to jest świetne. Jest klika efektów dźwiękowych, które robią robotę: jest niesamowicie szybkie i responsywne menu, które zawsze daje znać co robimy, gdzie jesteśmy i czy nasz manipulator reaguje prawidłowo.
Muzyka (gdyby była bez efektów, bez możliwości wyłączenia) wprowadzałaby chaos, czułbym się trochę jak przygłuchy staruszek (…), który nie do końca wie co się dzieje na ekranie.
A sedno umieszczę tutaj: każda produkcja, która ma muzykę i efekty dźwiękowe powinna umożliwiać wyłączenie muzyki. Specjalne dżingle dźwiękowe i tak traktuje się jako efekty a nie jako muzykę.
Oczywistość nr 1: jeśli gra ma tylko muzykę możemy zrobić wszystko. Wyciszyć głośniki, włączyć inne tło, itd.
Oczywistość nr 2: jeśli gra ma tylko efekty dźwiękowe możemy wyciszyć głośniki, wyłączyć coś innego, itd.
Nieoczywistość nr 3: co możemy zrobić jeśli gra ma i efekty dźwiękowe i muzykę? Wyłączyć wszystko lub skorzystać z rozwiązania, które udostępnia koder. Jeśli nie ma możliwości wyłączenia muzyki (i równocześnie z nią są efekty dźwiękowe) to ścieżka dźwiękowa ZAWSZE staje się koszmarem dla słuchającego. To tylko kwestia czasu. Czasami jest to kilka minut, czasami kilka godzin.
Na sąsiednim forum umieściłem mało treści (i za dużo emocji) ze względu na brak czasu, ale sens jest zrozumiały. Kilka prostych zabiegów może odróżnić profesjonalną produkcję dla nieco szerszego grona od amatorki dla hobbystów, którzy zapłacą za wszystko tylko dlatego, że to coś jest i można to mieć.
Może patrzę na to ze zbyt komercyjnego punktu wiedzenia (bo chcę płacić za coś wyjątkowego – mam coraz mniej czasu na hobby), ale każdy powinien przemyśleć…:
- właśnie brak możliwości wyłączenia muzyki,
- brak pauzy w rozgrywce (ja teraz po prostu muszę otworzyć drzwi kurierowi),
- identyczne levele (Road Race – proste zabiegi, genialny efekt końcowy),
- wygórowany poziom trudności. Kiedyś tam na kanale RetroBorsuk zobaczyłem rozgrywkę w „Dude Story” (chyba, nie pamiętam dokłądnie) i byłem przerażony! Gość, który rozkłada najtrudniejsze produkcje „od strzała” miał z tą grą OGROMNY problem (prawdziwy pixel perfect). Ja jako zwykły gracz (niedzielny lamer grający tylko dla przyjemności) z góry zakładam, że ta produkcja będzie powodowała u mnie tylko i wyłącznie frustrację – nigdy jej nie kupię (mam inne ozdoby półek), nigdy jej nie ściągnę, nigdy jej nie spiracę (to już ciężka obelga). Testy zawiodły,
- super-hiper-precyzyjny-świecący-drogi manipulator. A ja nie mam takiego. Nie mogę być pixel-perfect. Nigdy nie skończę waszej gry :/. Mam zwykły joystick z lat 90, czasami nieprecyzyjny. Z sentymentu. Bo gram dla przyjemności. Bardzo rzadko. I co mi zrobicie? (nabijam się, nie znacie mojego adresu).
Pięć punktów, które robią gigantyczną różnicę w odbiorze produkcji. Pięć punktów, które podświadomie u każdego definiują to w jaki sposób twórcy potraktowali gracza:
1. masz, ciesz się.
2. masz, to co najlepsze, resztę mamy gdzieś, bo to TY otrzymujesz to co najlepsze a na poprawność polityczną szczamy z góry od urodzenia. Wiemy, że jesteśmy najlepsi a ty musisz się z tym pogodzić i nie będziesz protestował.
Wiele jeszcze przewinęło się przez moją głowę, ale skończę to szybko:
- Draconus. Tam tło to efekty. Dziś zauważyłem, że nigdy nie miałem ochoty tego wyłaczyć.
- każda, absolutnie każda muzyka jeśli jest bez przerwy powtarzana staje się udręką.
- może z wyjątkiem Floba, ale nie miałem wystarczającej ilości czasu żeby to przetestować :)
@rj307
Rozumiem, że to była twoja aukcja, sam o tym pisałeś. Moje pytanie było inne.
Tak jak napisałem wcześniej jest tydzień na wpłatę, więc musiałeś zweryfikować kupca np. dzwoniąc do niego (a numer tel. okazał się fałszywy). Skoro nie minął tydzień to: skąd taka informacja?
Pytam z ciekawości, sam z chęcią poznałbym sposób na wcześniejsze rozpoznawanie 'żartownisiów'. Na razie z tego co sam zaobserwowałem celują głównie w aukcje z wyróżnieniem.
Nie, Laura za tyle nie została sprzedana
Skąd taka informacja?
Cena końcowa jest normalna, na AL jest tydzień na wpłatę.
@uicr0Bee
Na Allegro Lokalnie nie ma czarnej listy. To celowy zabieg, AL ma być "tanie" i dla plebsu, Alle zwykłe "ekskluzywne" i "firmowe". Im więcej takich zabiegów tym bardziej doceniam eBay. Właściwie niezmienny od lat, kasę kosi, klienci mają wybór i... Niestety start w PL nie wyszedł. A szkoda.
@x_angel
AL - chodziło mi o alle lokalnie, już poprawiłem/doprecyzowałem :)
@uicr0Bee
Nie napisałeś, że chodzi głównie o rynek PL :)
Jak dla mnie to na naszym rynku jest straszna bieda (ofertowa). Co do mojej choroby (filozofii? Jak zwał tak zwał, mniejsza o to): nawet jak coś mam to szukam czegoś w lepszym stanie (jedno zagięcie na okładce mniej ma znaczenie) i jak uda się zdobyć to wersję w gorszym stanie puszczam na wolność.
1) niestety obecnie w większości wypadków nie ma możliwości trafienia czegoś "na sztukę", trzeba kupić zestaw (ebay)
2) j.w.
3) chciałbym, moja ulubiona opcja, ale ilość wystawianych pozycji jest zbyt mała.
O, ciekawe. Człowiek kliknie raz dodanie posta i są 3, ale w odstępach 5-cio minutowych :)
@pilat23 tak, jest tanio. Ostatnia obserwowana przeze mnie aukcja pierwszego wydania Laury poszła za ponad 800zł. I to było rok temu, teraz obstawiam, że cena końcowa przekroczy 1000zł.
A biorąc pod uwagę, że dziś 1000zł to realnie w zeszłym roku było 500...
@uicr0Bee
w commitach jest zakładka history i tam są starsze pliki nawet jeśli później zostały usunięte.
Nieaktualne - do zamknięcia.
Nieaktualne - do zamknięcia.
Nieaktualne - do zamknięcia.
Nieaktualne - do zamknięcia.
Jedyny licytujący === wygrany :)
Temat do zamknięcia.
Nieaktualne - do zamknięcia.
Nieaktualne - do zamknięcia.
Nieaktualne - do zamknięcia.
Nieaktualne - do zamknięcia.
Nieaktualne - do zamknięcia.
Nieaktualne - do zamknięcia.
Nieaktualne - do zamknięcia.
Wszystko co niepotrzebne wystawiłem zbiorczo, niestety na dzień dzisiejszy trzeba kupować pakiety żeby zdobyć cos brakującego do kolekcji.
Cavernię mam, ale bez dubla, więc jedyne co mogę zaoferować w przyszłości to "odświeżenie sygnału" jak już zdobędziesz.
atari.area forum » Posty przez ccwrc
Wygenerowano w 0.026 sekund, wykonano 36 zapytań