@drygol
Nie widzę kontaktu w poście a komunikacja forumowa wygląda... :)
Poproszę o kwotę (dyski + paczkomat) wraz z numerem konta na ccwrcltd [małpa] gmail.com
Tytuł maila dowolny, może być "adopcja zwierzaków".
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
FujiNET firmware v1.5.0 Nowa wersja firmware, która wprowadza szereg ulepszeń i poprawek.
Prima Aprilis Compo 2025 Wystartowała nowa edycja Prima Aprilis Compo, w której obowiązuje jedno wyzwanie - piszemy wyłącznie w Atari BASIC.
maxYMiser FM v1.67 Nowa wersja trackera.
Echa Forevera 23 Wyniki konkursów dla platformy Atari.
Atari Font Maker V1.16.14.4 Narzędzie do projektowania zestawów znaków dla Atari właśnie otrzymało aktualizację
atari.area forum » Posty przez ccwrc
@drygol
Nie widzę kontaktu w poście a komunikacja forumowa wygląda... :)
Poproszę o kwotę (dyski + paczkomat) wraz z numerem konta na ccwrcltd [małpa] gmail.com
Tytuł maila dowolny, może być "adopcja zwierzaków".
@perinoid
W poprzednim poście napisałem, że odhaczyłem identyfikację i odczyt się udał. No i poszło. Dump wkleiłem w poście. Może ze względu na większą ilość załączników nie rzuciło się to w oczy, ale binarka jest załączona.
Dalsze dywagacje nt. OS w wątku:
http://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?pid=315440
@Jacques
Kąciki moich ust drgnęły w kierunku przeciwnym grawitacji.
W nawiązaniu do wątku:
http://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?id=19803
Wprowadziłem wszystkich w błąd. To nie 65XE tylko 130XE w obudowie od 65XE. Przypomniałem sobie jak przewróciłem pacjenta na plecki i przeczytałem memo na vlepce, które kiedyś sam napisałem (już wiele lat temu miałem zaawansowaną sklerozę i robiłem notatki/zostawiałem okruszki).
Przypuszczam, że w ROMie został zmieniony tylko napis jako zwykła reklama serwisu, który atarkę (kiedyś) naprawiał.
ROM został umieszczony w podstawce, pamięć AMD AM27C512-155DC 9108DP W.
I problem. Programator za nic nie chciał jej odczytać. Za każdym razem, kiedy widziałem "ID chip error" miałem pianę na pysku (pils). W końcu odhaczyłem sprawdzanie ID i efekt znajduje się w załączniku pod nazwą dip28.BIN
Przy okazji przypomniałem sobie, że pewne elementy są "by Mq" zanim stał się sławny i bogaty.
ROM przy teście 64kB nie ma dodatkowych belek, przy teście 1MB ma dodatkowe belki (czyli standard?).
Właściwie to na początku nie chciałem rozkręcać grata, ale soft ROMSAVER.COM nie jest już dostępny pod właściwym linkiem (albo źle patrzę):
https://forums.atariage.com/blogs/entry … romLogin=1
Więc. Niektóre osoby nie mają kostek w podstawkach, niektóre nie mają programatorów. Może by zrobić jakieś małe FAQ (a może już jest?!) jak i co/czym zgrywać? To luźne przemyślenia.
P.S. zielone coś na kostce to karteczka-vlepka, która uspokoiła moje obawy o uszkodzenie romu przez okienko za pomocą flasha aparatu.
Edit: dostałem info, że binarka zawiera dwa oesy. W załącznikach doszły wyodrębnione pliki OS1 i OS2. Oryginalnie były w kostce pod adresami 0 - 3FFF (pierwszy) i C000 - FFFF (zmodyfikowany). Moja atarka odpala z drugiego bez względu na to, czy self-test jest poprzez BYE, czy on z OPTION.
@perinoid
Dzięki.
@Sikor
Szczecin Cię prowokuje w jakiś sposób? :]
Taką atarkę miałem podłączoną, stąd foto zrobione na szybko. Wieczorem (dziś lub w niedzielę) pobawię się w dumpowanie.
Edit: kontekst mojego zapytania. Info przyszło z czeluści allegro, ale od pytającego nie dowiedziałem się dokładniej o co chodzi.
Podsumowując: OS nie jest w żaden sposób powiązany z typem klawiatury, tzn. wersja sprężynowa ma identyczne podłączenie do płyty głównej i OS tego nie rozróżnia. Tak?
Edit: przynajmniej atariki tak podpowiada:
http://atariki.krap.pl/index.php/Klawia … Cynkach.22
Dostałem informację nt. klawiatury w serii XE (65XE, 130XE) związane z self-test tejże klawiatury.
Podobno self-test klawiszy różni się graficznie: jest inny dla klawiatury na gumkach i inny dla klawiatury na sprężynach. W załączniku wersja gumkowa mojego 65XE, czy ktoś mógłby się podzielić zdjęciem wersji sprężynkowej serii XE (nie XL)?
#1 -
#2 -
#3 - 10 zł - ccwrc
#4 - 10 zł - ccwrc
#5 - 10 zł - szeryf
#6 - 10 zł - szeryf
#7 -
#8 -
#9 -
edit: w załączniku jedna z wersji Raptora z prywatnej kolekcji - sentyment ;)
Nie wiem, to pytanie do autorów.
Na Atari VCS jest druga część:
https://forums.atariage.com/topic/34928 … vcs-store/
czyli następcę małego Atari.
Nie wiem od czego zacząć. Po latach dram, krążącej kasy, oskarżeniach i zawiadomieniach (thecompany) o wiadomo czym lub właściwie to tak nie do końca coś tam się ukazało, ale to nieważne.
Na niszowym kanale dla entuzjastów kuchni (Zmywak) jest nie wywiad a coś z blokowiska. Tam, gdzie pruło się po mordach dresów, dresy pruły po mordach prujących, itd.
Pan Mariusz Pawlik i Pan Sławomir Mrozek (jakby twórcy), "Franko The Crazy Revenge" i w tle pobrzękujące garnki:
https://www.youtube.com/watch?v=rEzcJkItOPg
Prosto spod klatki.
Wolna wola, sam potrafię przeszukać olx :)
@xxl
Twoje komentarze czasami zawierają dużo emocji, ale treści niewiele. Kupiona domena (nie podkupiona) to atarionline.eu (nie atarionline.pl), jakiś dziwny komentarz jest z anonima i pewnie zostanie usunięty za jakiś czas, do aukcji z grillem (edit: to olx?), czy innymi kuchennymi wstawiaj linki. Jeśli możesz.
@perinoid
Na atarionline odbyła się wielka "bitwa", kiedy właśnie galtron wystawiał sprzęty z przestawionymi klawiszami na klawiaturze. Piszemy o tym samym człowieku?
W zał. stara wersja na papierze foto.
Tak, te charakterystyczne załamania są cechą papieru foto.
To ja jako pierwszy dam 50zł :)
Tak jak napisałem przy Robbo - przemacaj okładkę, czy nie jest to papier foto.
Jeśli okładka to xero to jest to podróbka.
Oryginał to papier fotograficzny błyszczący. Inaczej: jeśli jest to stare zdjęcie z zagięciami wpasowanymi do okładki do kasety to OK, ale z foto, które zrobiłeś to nie. Oryginalne okładki ze względu na wiek trochę nierównomiernie "ciemniały", po prostu jak ponad 30-letnie fotografie (czym były).
Ja tu tylko zostawię linka:
?
O. Tylko po co drukować jak odlew mogę zrobić z oryginału.
Dobry pomysł, nie przyszło mi to na myśl.
Wychodzi na to, że może kiedyś rozkręcę własną fabryczkę.
Edit: efekt uboczny poszukiwań za 2,49zł
Druk 3d ma swoje cechy, które w jednym zastosowaniu będą zaletą a w innym nie.
Nawet w przypadku ustawienia bardzo dobrej jakości jest widoczna i wyczuwalna szorstkość powierzchni. To są te miejsca na których w mydelniczce będzie osad ekstremalnie trudny do doczyszczenia. Ten problem nie występuje przy formie do wtryskarki - tam gładka powierzchnia jest gładką powierzchnią a późniejsze czyszczenie wypustek to namoczenie w wodzie i 30 sekund machania miękką szczotką.
Drukowana wersja ma sens, ale ciągle mam nadzieję, że spotkam oryginał.
Wzór jest na tyle fajny, że nawet ta gumowa wersja została przechwycona w większości przez rodzinę :)
Niestety guma :/
Poszukiwania plastikowego jednorożca nadal trwają.
Krótko to się czeka na amputację :P
Ja rano nie krzyczę tylko ze względu na szacunek do sąsiadów.
W każdym razie powodzenia życzę.
Macarena czy Lambada?
Tą z drugiego linka nawet mam w kolorze zielonym (plastikowa, twarda wersja). Jest niby OK, ale to jednak nie to: jeżyk jest wymodelowany mocno do środka i wyłuskiwanie z niego mydła jest po prostu niewygodne, nie mówiąc o tym, że mydło musi być dopasowane (większe prostokątne wypada).
i... w trakcie pisania posta wpisałem w wyszukiwarkę "mydelniczka jeżyk":
https://wszystkodokuchni.eu/podstawka-p … a-118.html
!
Kupiłem, zostawiłem w magazynie 1 sztukę coby link działał.
Co do książek to ostatnią, najlepszą, którą czytałem był "Niezwyciężony" od Lema. Później było ich trochę, ale nadal dla mnie to ścisły top SF.
Dam znać, czy zakup się powiódł, czy obecność fantów na magazynie była jedynie wirtualna.
Edit: strona producenta https://www.warmel.pl/podkladka-po-mydlo-kolczatka.html
i jeszcze jeden sklep: https://maxdom.com.pl/mydelniczka-gumow … ow-id-4601 (ale tu już gumowa zamiast plastiku)
kolejny sklep: https://www.merkurygdynia.pl/product/PO … -118-s6038 kod EAN (5905366001188) wskazuje na PVC, ale detali brak.
atari.area forum » Posty przez ccwrc
Wygenerowano w 0.026 sekund, wykonano 36 zapytań