To jest śmieszne, ale to już kwestia "głupiego" algorytmu :).
Właśnie o to chodzi. Wprowadzane regulacje, czy to na poziomie międzynarodowym, krajowym, czy nawet regulaminów poszczególnych portali, teoretycznie w dobrym celu, w imię wyższego dobra, dla ochrony konsumenta, przeciw oszukiwaniu portali przez cwaniaczków, itp., itd., często walą rykoszetem w uczciwych, którzy w ramach swobodnego dysponowania swoim zgromadzonym majątkiem osobistym chcą się wymienić czy sprzedać coś używanego, zbędnego, nawet o niewielkiej wartości, nie robiąc z tego źródła stałego dochodu, a nie mówiąc już o udziale w terr0ryźmie czy innych szkodliwych / zabronionych działalnościach. I często nie ma od tego sensownej drogi odwoławczej. Nie-no-nie-gdyż-albowiem.