Ja pamiętam, że mówiłeś o przelotowości przy okazji jak robiłem SONari, tylko że tam już była gotowa płytka, a ja tylko nanosiłem drobne poprawki. Poza tym właśnie tak sobie myślę, że lepiej by było jak by przelotowy był zawsze kartridż, który stanowi serce całego systemu, a nie wszystkie dodatkowe zabawki. Już w dawnych czasach Sparta była przelotowa i w przypadku SIDE, to mi się tak wydaje, że to by była rewelacja. Kto wie, może nawet taki zatwardziały przeciwnik kombajnów jak ja by się na takie SIDE skusił:-)
Już w ogóle idealnie było by gdyby przelotowe wyjście było dodatkowo w całości zbuforowane (wszystkie sygnały i magistrale). To co pisał powyżej Toriman, że pracują z pancio.net nad takim buforowaniem. Chodzi o to, że robiąc różne przelotki, rozgałęźniki, ekspandery itp., oraz nawet same kartridże, widzę wyraźnie jak słabe jest operowanie na gnieździe kartridża i jak łatwo jest uzyskać niestabilność zwłaszcza w rozszerzonych Atarkach. Taki bufor dobrze zrobiony być może załatwił by temat, bo na razie to jest wachlowanie układami 74LS08/HCT/ACT/F, ale to są wszystko protezy, półśrodki i patenciarstwo tak na prawdę.