mono dokładnie o tym wiem :) ale miałem myszkę od AtariST i jakoś udawało się to opanować, ale ten interface był jako przykład czegoś "jak można to popsuć", napisałem o tym w poście nawet :) być może powinienem wyraźniej zaznaczyć iż BMC był jako przykład mało ergonomicznego interface użytkownika ;]
I popieram Twój postulat że wszystko musi być obsługiwane (alternatywnie) skrótami klawiszowymi, dlatego używam FAR-a, tam nie dotykam myszki. Mam święty spokój i mogę zrobić co chcę nie używając "stoło-kulo-toczonego wpływacza na położenie kursora na ekranie" :P
I jeszcze jedno... jeżeli chodzi o kolorystykę, zdecydowanie wolę ciemne tła (np. niebieski) i jasne litery. Gdy widzę takiego total-commander to zbiera mi się na wymioty, być może da się tam zmienić wygląd i kolory, jednak moje nawyki z czasów DOS/Borland pozostały i dlatego pozostaję w niszy użytkowników którzy wolą rozwiązania typu FAR, MC, czy konsola tekstowa.
Niestety używając specjalistycznego komercyjnego oprogramowania (taka praca) jestem zmuszony do używania systemów Windows ;/ i nic nie poradzę bo pod WINE większość nie działa wcale a to co działa, nie działa poprawnie lub koszmarnie wolno ;/


















