Z pewną obawą sięgnął po następny magnetofon z pudełka... ręce mu drżały, ponieważ nie był pewny swojej przyszłości... nie chciał również zaburzyć kontinuum czasoprzestrzennego. To mogło by się skończyć rozdzieleniem rzeczywistości na dwie niezależne ścieżki... a to mogłoby być bardzo ryzykowne! Przecież istniało spore ryzyko iż komputer kwantowy n-wymiarowej cywilizacji bawiącej się w symulacje Earth v.666 mógł tego nie wytrzymać... głupio byłoby położyć im ten projekt przez jakiś magnetofon... (ach te durne błędy w kodzie symulacji, przez niektórych zwanej "The Quantics")

ufff... no dobra :] tym razem wam daruję... spróbuję zakończyć ten temat szybko i konkretnie. Kolejna pamięć taśmowa przerobiona na turbo, jeszcze z oryginalną plombą :) Nie jestem pewien czy to co leży przede mną to oryginał czy jakaś podróbka, nigdy nie miałem w rękach magnetofonu z turbo "Unerring Master"... a domyślam się że owe "UmEx" może oznaczać coś w stylu Unerring Master Extended?
Na tę chwilę zakładam iż tak właśnie jest, być może ktoś z was miał turbo od Unerring Master o nazwie "Atari Turbo System". Jak wieść gminna niesie, rozszerzenie to bazowało w jakiś sposób na na AST, a więc mniej więcej wiadomo czego można się spodziewać... "Czas na rozwałkę...", eeee, stop... to nie ten kanał :P
Magia internetu sprawia że wynik rozkręcania mamy natychmiastowo:
^^^ oj będzie trochę czyszczenia, magnetofon trochę "zarósł kurzem".
Szybki rzut oka na płytkę:
^^^ co my tu mamy? już widać że zamiast wzmacniacza operacyjnego µ741 zastosował układ zawierający 4 bramki NAND z wbudowanym przerzutnikiem Schmitta na wejściach. No cóż, można i tak, ale czy to rozwiązanie dobrze się sprawdzi w praktyce? Mam trochę obaw, bo poziomy na które reaguje przerzutnik w bramkach układu 74132 są ustalone przez producenta układu i nie da się ich zmienić w łatwy sposób, zapewne autor rozwiązania dostosował sygnał wejściowy do poziomów które będą pasowały panu Schmittowi, który to będzie pilnował wejść bramek :P

^^^ szybki rzut okiem na spód płytki i można przystąpić do rysowania schematu. Wszędzie sporo przypalonej kalafonii, zarówno na płytce z interfejsem turbo jak i na płytce XC12 do których dotykał się montujący ów system. Wychodzi za na że zabrakło też kondensatorów 100nF, bo wejściowy kondensator złożono z 68nF i 47nF. Być może magnet wrócił do jakichś poprawek.
Na pierwszy rzut oka układ wygląda na mocno... jakby to napisać... no chyba trochę przekombinowany, widać że starano się niby ograniczyć liczbę układów scalonych, ale widać również że w przypadku 74132 połączono kilka bramek w szereg, a jedną zostawiono zupełnie nie podłączoną. Potem bramek zabrakło chyba, bo dołożono parę tranzystorów, ale zaraz wszystko będzie wiadomo, gdy tylko spojrzymy na schemat:

^^^ Po otwarciu obrazka w nowej zakładce będzie on zaprezentowany w wyższej rozdzielczości. Dla zainteresowanych również wersja wektorowa (PDF): UmEx Atari Turbo System
Patrząc na schemat widać że konstruktor miał jakąś odmienną koncepcję w stosunku do tego co było obecne w tamtym czasie na rynku, nie wiem co było powodem takiego działania, ale chyba nie mnie to chyba oceniać. Tak jak można było przewidzieć bramki NAND z układu 74132 tworzą układ kształtowania impulsów (ale czemu aż 3 szt. skoro używając 1 szt. dałoby się osiągnąć ten sam efekt, pozostałe bramki można by wykorzystać w dalszej części układu). Tak jak można było przewidzieć zastosowanie bramek z układem Schmitta wymusiło ustalenie odpowiedniego ich "punktu pracy", C1/C2 odcinają składową stałą a R3 i R4 tworząc dzielnik napięciowy ustalają punkt pracy na około 1.135V (kto chce sam może to sprawdzić: Voltage Divider Calculator), lub użyć Atari BASIC:

Potem już mamy standardowe "bloki" wspólne czy to dla AST czy to dla czeskiego Turbo 2000, a jest to multiplekser umożliwiający wybór czy naw wejście DATA_IN zostanie podany standardowy sygnał FSK czy też sygnał turbo wychodzący z "ukladu kształtowanie impulsów (The Shaper)". Multiplekser został zrealizowany z 4 bramek NAND z otwartym kolektorem, tym razem jednak nie jest to 7403 jak w większości innych systemów, a 7401, który ma właściwie tylko inny układ wyprowadzeń (mogę się domyślać, że przy zastosowaniu 7401 układ ścieżek na płytce był o wiele bardziej optymalny). W tym wypadku multiplekser sterowany jest sygnałem COMMAND (tak jak w przypadku AST czy innych wcześniej opisywanych systemów turbo; Wrocławskie Turbo 2000/3000, AHT, AutoTurbo czy czeskie Turbo 2000)
Dodatkowo aby zachować pełną zgodność z AST należało jeszcze umożliwić zapis danych za pomocą tej samej linii COMMAND, autor wykorzystał dwa dodatkowe tranzystory, aby wykonać "wired OR", czyli potocznie rzecz mówiąc "sumę na drucie" ;P, umożliwiło to zapis sygnału na taśmie zarówno za pomocą linii COMMAND jak i SIO_DATA_OUT.
Zapewne dało by to się zrealizować wszytko wykorzystując bramki zawarte w 74132, ale sądzę że autor rozwiązania wybrał inne rozwiązanie aby nie komplikować zbytnio płytki drukowanej, dodatkowo rozdzielił sobie sekcje odczytu i zapisu na płytce (fizycznie znajdują się różnych obszarach/końcach płytki).
Zastanawia też zaprojektowanie układu w ten sposób że niektóre sygnały są negowane po dwa razy, dając w efekcie sygnał wejściowy... np. zastosowanie na wejściu linii COMMAND tranzystora, odwraca fazę sygnału o 180 stopni, przez co później aby przywrócić fazę do oryginalnej postaci, następuje następna negacja, tym razem na bramce NAND pracującej jako inwerter. Teoretycznie wystarczyło by po prostu doprowadzić sygnał COMMAND bezpośrednio. Nie wiem czy w ten sposób chciało osiągnąć jakiś rodzaj bufora (duża impedancja wejściowa takiego układu), czy też konstruktor miał coś innego na myśli.
Przez to wszystko schemat który narysowałem, wygląda jak wygląda... nie miałem cierpliwości tego przerysować aby było nieco bardziej czytelne, dużo sygnałów jest wspólnych dla sekcji odczytu jak i zapisu. Nieszczęsny COMMAND występuje w #n postaciach i plącze się a to tu, a to tam ;-)
Skoro już mamy schemat i mniej więcej wyrażone myśli które miałem w głowie, to co pozostało? zapomniałbym... modyfikacja toru zapisu, tak jak w innych systemach turbo zmniejszono rezystor R6, ale nie zmieniono jego wartości poprzez wylutowanie starego i włożenie innego o mniejszej wartości (np. 4.7kΩ), do fabrycznego 10kΩ, dolutowano od spodu:

^^^ no właśnie? ile? kolory są tak czytelne że można się nabawić daltonizmu... na początku myślałem że pierwszy pasek jest może niebieski... ale nie pasowało mi to do pomiarów:

szybka zabawa Atari BASIC i wyszło mi że...
^^^ to musi być jednak szary pasek, bo 8.2kΩ połączone równolegle z 10kΩ powinno dać owe ~4.5kΩ. Pomiar pokazał co prawda ~4.7kΩ, ale zwalmy to na kiepskiej jakości rezystory w dodatku o równie kiepskiej tolerancji.
To co jeszcze zostało do zaprezentowania? W magnetofonie znajdowała się taka oto kaseta:

I na jej widok bardzo się początkowo ucieszyłem, ponieważ liczyłem na jakieś super oprogramowanie systemowe... niestety bardzo się zawiodłem... i to z dwóch powodów. Po pierwsze jedyne oprogramowanie systemowe które znalazło się na tej kasecie to uniwersalny loader, który zwawiera w sobie również handler oraz test głowicy:

Reszta "oprogramowania" zawartego na kasecie okazała się po prostu "zestawem gier" nagranych w standardzie Unerring Master:
UmEx_001 [loader].wav
UmEx_002 [River Raid].wav
UmEx_003 {World Karate].wav
UmEx_004 [Swat].wav
UmEx_005 [Pitstop II].wav
UmEx_006 [Moon Patrol].wav
UmEx_007 [Decathlon] (corrupted).wav
UmEx_008 [Tennis].wav
UmEx_009 [Kik Start].wav
UmEx_010 [Ballblaster].wav
UmEx_011 [Fantastic Soccer] (error, damaged tape).wav
UmEx_012 [Star Trek].wav
UmEx_013 [Action Biker].wavOczywiście zgrałem tę kasetę do postaci "audio", niestety druga zła wiadomość była taka że kaseta były miejscami mocno zmiętolona, część programów udało mi się odzyskać, niestety w miejscu gdzie był nagrany "Fantastic Soccer", zmiętolenie było tak duże że nic się nie dało zrobić ;/ (przynajmniej ja nie umiem). Wersja gry Decathlon nagrana na kasecie jest uszkodzona, tzn. gra działa, ale ma miejscami popsute niektóre elementy grafiki. Niemniej zostawiłem wszystko takie jak było nagrane na kasecie. Podzieliłem tylko obraz na poszczególne pliki .wav: UmEx Atari Turbo System Tape Dump.
Zainteresowani tematem mogą sobie te pliki nagrać albo na kasetę i wczytać na magnetofonie wyposażonym w Turbo (może być to ATT, AST, Czeskie Turbo 2000, Wrocławskie Turbo 2000 lub nawet zwykłe Turbo 2000F).
Ci który używają emulatora Altirra mogą sobie również wczytać te pliki za pomocą emulatora, włączając w opcjach emulację systemu turbo sterowanego/aktywowanego linią COMMAND.
Na koniec może parę słów podsumowania. Mając ten system na biurku postanowiłem sprawdzić jego działanie z kasetami nagranymi dla innych systemów turbo, szybkie testy pokazały że ta płytka interface pracuje jako tako z:
- Wrocławskie Turbo 2000
- Czeskie Turbo 2000
- AST
Niestety z nieznanych mi powodów loader dla systemu Atari Hard Turbo zupełnie nie radził sobie z tą płytką interface, zamiast widocznych pasków, na ekranie panowała kompletna ciemność. Nie bardzo chciało mi się wnikać dlaczego tak jest, ale widać poziom przełączania bramek w 74132 jakoś nie odpowiadał loaderowi AHT. Na początku myślałem że to wina poziomu zapisu (nagrania w AHT mam zagrane na poziomie ~0dB) jednak kaseta dołączona do tego systemu jest również nagrana ze sporym poziomem i to w dodatku na dwóch kanałach to samo (dzięki temu mimo zmiędleń taśmy udało się odtworzyć część nagrań).
aaaa... bym był zapomniał. Autor przeróbki w tym magnetofonie zrobił mały "zamiąch" i zamienił sobie kabelki we wtyczce SIO. Dodatkowym przewodem owiniętym wokół kabla magnetofonu nie idzie wcale sygnał COMMAND jak to było w poprzednich systemach turbo, a sygnał audio z kanału lewego, sygnał COMMAND został puszczony pomarańczowym kablem, którym oryginalnie szedł sobie sygnał audio z kanału lewego.
Po co wykonano taki zabieg? Nie wiem :) Może oryginalnie eliminowano sygnał audio z kasety odcinając go zupełnie i wykorzystując zwolniony w ten sposób pomarańczowy kabel do podłączenia COMMAND. Być może właściciel magnetofony wnerwiony na to że stracił podsłuch danych/przesłuchy przyszedł z reklamacją i dociągnięto mu dodatkowy kabel którym puszczono sygnał audio z lewego kanału? Teraz można tylko gdybać i dywagować :)
EDIT:
ps1) ja nie mam żadnej pewności czy to jest oryginale rozwiązanie Unerring Master czy też jakiś podrabiany klon.
ps2) nie wiem czy to wina tego magnetofonu czy tej wersji interfejsu, ale zdarzało mi się że ładowanie programów kończyło się niespodziewanie błędem (bez wyraźniej przyczyny). Nie chcę grzebać w tym i zmieniać tu czegokolwiek, więc uznałem że jak 1 na 10 ładowań pójdzie nie tak, to nie warto poświęcać "oryginalności" systemu i dłubać i zmieniać tutaj cokolwiek. Niemniej jednak czytając wcześniej forum wyrobiłem sobie jakąś taką opinię że turbo UM było całkiem fajne i stabilne. Jedno trzeba przyznać. Soft dla UM (tan na carcie) jest o 3 generacje do przodu w porównaniu do AST.
ps3) aaaa właśnie, na śmierć zapomniałem... cart to Turbo UM: Unerring Master Super Cartridge
Edited on 2025.08.18: Updated HTTP links to HTTPS to avoid mixed content issues.























.png)






