Dzień Dobry Wieczór!
Po dłuższej przerwie chciałem zaprezentować jedną z ostatnich perełek/ciekawostek z pierwszej transzy magnetofonów, które zostały mi udostępnione/wypożyczone przez kolegę Uicr0Bee celem przeprowadzenia analizy i archiwizacji i przeglądu tychże, zeszło mi się z tym "trochę", ale cóż życie... wiele z obecnej partii nie zostało. Właściwie jest to przedostatnia sztuka, i chyba ostatnia dość ciekawa sztuka. Dlaczego ciekawa? Otóż...

^^^ mamy tutaj turbo nieznanego mi pochodzenia, nazwane HJ$ UniTurbo, a gdy przyjrzymy się bliżej naklejce:

^^^ to widzimy że magnetofon z tym systemem turbo ma możliwość współpracy z trzeba systemami Turbo: Blizzard, AST oraz Turbo 2000F/2001.
Bez zbędnych ceregieli zaglądamy do środka , aby obejrzeć płytkę interfejsu:

^^^ jak to była z systemami turbo z tamtych czasów, możemy zaobserwować zaawansowane techniki maskowania, tutaj prawdopodobnie zastosowano rosyjską technologię wojskową typu "наждачная бумага", jednak takie rzeczy nie są dla nas żadną przeszkodą, prawda? :) Miał co prawda chwilę zwątpienia patrząc na tę plątaninę kabli i magnetofon leżał parę dni rozkręcony ja nie miałem jakoś do niego ani cierpliwości ani odpowiedniego nastroju aby zabrać się za analizę.
Do tego wszystkiego wnerwiał mnie jakiś parchaty tranzystor NPN którego nie potrafiłem zidentyfikować, widniało na nim oznaczenie F1900H i widać było że to jakiś "wylut" ze sztukowanymi nogami:

^^^ pogmerałem trochę o internecie, ale jakoś nie byłem w stanie dowiedzieć się co to za osobnik, był może jestem zbyt młody i moja wiedza dotycząca półprzewodników z tamtych czasów jest po prostu znikoma.
W końcu jednak zignorowałem jegomościa i pogodziłem się z faktem że prawdopodobnie nigdy się nie dowiem co to za typ :) Wtedy też zabrałem się za rysowanie schematu... ale przed jego prezentacją zobaczmy co mamy na spodniej warstwie płytki:

^^^ o rany, ale "zamiąch" pomyślałem sobie i skorzystałem z najnowocześniejszej technologii kwantowej i dokonałem zakrzywienia czasoprzestrzeni (bazując na osiągnięciach Neo... "There is no spoon!") uzyskując coś takiego:

^^^ użycie zaawansowanego oprogramowania do zakrzywiania czasoprzestrzeni ("GIMP") pozwoliło na spokojną analizę, bez ciągłego majtania płytką turbo z obawą że coś zaraz urwę :) jedyne co ucierpiało na napisy na scalakach które postanowiły zakrzywić się razem z czasoprzestrzenią ;-)
Przeszkadzała trochę rosyjska technologia maskowania, jednak szybki test pokazał że +5V (Vcc) idzie tylko do 14-tych wyprowadzeń tylko dwóch z trzech scalaków, a więc dwie TTL-ki i coś innego... gdy zdałem sobie sprawę że to coś innego to nie może być nic innego niż UL1111 (tak wynikało z pomiarów miernikiem na zakresie diodowym)... byłem już w domu... bo tę konstrukcję już kojarzyłem... śledząc sygnał od wejścia wiedziałem już że będzie to jakaś wersja systemu Turbo Blizzard oparta na UL1111, a w tym skojarzeniu pomógł ów F1900H, ponieważ jedna z wersji Blizzarda zawiera jako pierwszy tranzystor wejściowy właśnie oddzielny tranzystor, a pozostałe 5 szt. znajduje się wewnątrz układu UL1111. Teraz poszło już szybko i jakoś chęci do dalszego działania powróciły, a to zaowocowało szybkim narysowaniem całości układu na kartce za pomocą ołówka (gumka też się parę razy przydała :P), potem tylko musiałem znaleźć siły aby to przerysować do KiCAD-a:

^^^ Po otwarciu obrazka w nowej zakładce będzie on zaprezentowany w wyższej rozdzielczości. Dla zainteresowanych również wersja wektorowa (PDF): HJ$ UniTurbo System.
Co możemy powiedzieć o tej hybrydzie? Otóż górna część (preamp & shaper, Data Mux oraz Output Stage) to nic innego jak typowe interface Blizzard z tamtych czasów (a właściwie jedna z wersji oparta o UL1111, bo były też takie zrobione na oddzielnych tranzystorach)
Skoro jest to typowy Blizzard to jak osiągnięto zgodność z Turbo 2000F czy AST? W przypadku Turbo 2000F sprawa wygląda tak że nie ma tam żadnej automatyki która by przełączała Normal/Turbo a jest jedynie fizyczny przełącznik Normal/Turbo zamontowany w obudowie magnetofonu. W przypadku Blizzard przełączania Normal/Turbo dokonuje się zmianą stanu linii DATA_OUT, natomiast w przypadku AST przełączenie dokonujemy za pomocą linii COMMAND.
Tak więc w przypadku AST/BLIZZARD sterowanie multiplekserem odbywało się za pomocą tranzystora Q2C sterowanego przez sygnał wygenerowany przez dwie bramki NAND opisane jako "Write Combiner", jednak oprogramowanie dla Turbo 2000F/2001 nie steruje niczym licząc na to że to użytkownik przełączy magnetofon na system turbo. Co zrobił autor HJ$ UniTurbo? Za pomocą przełącznika postanowił odcinać sygnał sterujący tranzystorem Q2C co powoduje permanentne przełączenie multipleksera na system Turbo. Jednak dziwny sposób obrał autor tegoż rozwiązania, po przełączeniu przełącznika w pozycję Turbo 2000F, baza tranzystora Q2C pozostaje w powietrzu, to że ten tranzystor nie przełącza się losowo można zawdzięczać chyba tylko temu że znajduje się on wewnątrz układu scalonego i leży na wspólnym podłożu z innymi tranzystorami. Nie bardzo rozumiem czemu w pozycji Turbo2000 baza nie jest dołączana do masy. Taka konfiguracja jest jak najbardziej możliwa ponieważ w magnetofonie i tak zastosowano "przełączniki hebelkowe", które z racji budowy łączą środkowy styk z którymś ze skrajnych styków. No ale skoro działało tak jak to widać na schemacie, to zawsze jeden kabel mniej do lutowania? nieprawdaż? :)
A jak autor zapewnił zgodność tego systemu z systemami AST i jego klonami (np. ATT czy UM [Unerring Master])? W przypadku tych systemów sterownie multiplekserem przełączającym Turbo/Normal odbywało się nie za pomocą linii DATA_OUT (tak jest w przypadku Blizzard) a za pomocą linii COMMAND. Zatem autor zastosował dwie bramki NAND za pomocą których dokonuje "sumowania" sygnałów COMMAND i DATA_OUT tak że w praktyce staje się możliwe sterowanie przełączaniem multipleksera za pomoć obu tych linii. To samo dotyczy zapisu danych. Normalnie zapis w Normal, Blizzard czy Turbo 2000F jest dokonywany za pomocą "ręcznego" (czytaj programowego) sterowania linią DATA_OUT, w przypadku AST do tego celu wykorzystano linię COMMAND, także ten "sumowany" sygnał (COMMAND i DATA_OUT) jest wykorzystany również jako sygnał sterujący głowicą zapisującą.
Pozostała jeszcze kwestia drugiego przełącznika, który umożliwia wybranie fazy sygnału wyjściowego. W jednej pozycji (1-3) sygnał na wyjściu ma fazę zgodną z oryginalną konstrukcją, a więc odczyt w "normal" działa bez problemu. Natomiast w drugiej pozycji przełącznika faza sygnału wyjściowego jest odwracana o 180 stopni. Po co coś takiego? Nie zdążyłem jeszcze tego sprawdzić, ale być może jest tak że są niektóre systemy lub loadery wrażliwe na fazę sygnału, autor uznał taką funkcjonalność za pożądaną i zamontował drugi przełącznik w obudowie poczciwego CA12. Zapomniał co prawda opisać do czego ów przełącznik służy, ale po rozrysowaniu schematu wszystko stało się jasne.
No dobra, teoria teorią, a jak to wszystko ma się w praktyce? Przeprowadziłem trochę testów... ten system i ten magnetofon faktyczynie czyta bez problemu i obsługuje takie systemy jak:
- Blizzard Turbo
- AST/ATT/UM
- Turbo 2000F/2001
- Wrocławskie Turbo 2000 (nie sprawdzałem jeszcze turbo 3000)
Na jakie problemy napotkałem? Interface nie bardzo chciał czytać Atari Hard Turbo (to już drugi taki przypadek interface), nie bardzo wnikałem dlaczego, mogłem przełączyć np. przełącznik zmieniający fazę sygnału, ale gdy robiłem testy było dość późno i zupełnie o tym nie pomyślałem. Sprawdzę to jeszcze raz i gdyby się coś zmieniło w temacie to zaktualizuję ten post.
Magnetofon był dość sfatygowany, ale po odświeżeniu, wymianie paska, zrobieniu porządku w kablach i małej ich reorganizacji wszystko zaczęło śmigać, obudowa nadal jest mocno zmęczona jednak magnetofon mechanicznie wydaje się całkiem sprawny i czyta wszystko.
W przypadku tego systemu za pomocą bardzo prostych środków uzyskano system który może obsłużyć większość systemów turbo dostępnych w tamtym czasie na rynku. Dodanie dwóch bramek które pozwoliły uwzględnić sterowanie interfejsem także za pomocą linii COMMAND do interface Blizzard spowodowało powstanie ciekawej hybrydy.
A może ktoś z was spotkał się tym turbo i wie kto je montował, albo skąd pochodzi? (tzn. z jakiego regionu Polski?) Czy ktoś kojarzy kto to był "HJ$" który podpisał się pod tym system? Wszelakie wspomnienia, wskazówki lub uwagi do tego co napisałem są mile widziane :)
I to chyba wszystko co mam do powiedzenia na temat tego systemu i magnetofonu. Gdyby mi się coś przypomniało będę aktualizował ten wątek. Zawsze jest szansa że o czymś zapomniałem... :)
Edited on 2025.08.18: Updated HTTP links to HTTPS to avoid mixed content issues.
































